Czy pikieta, która ma się odbyć już 30 marca, stanie się kolejną odsłoną konfliktu pomiędzy
BRE Bankiem a kilkutysięczną grupą niezadowolonych klientów hipotecznych? Chodzi o klientów, którzy mają kredyty sprzed 2006 r., oprocentowane według starych zasad - ich odsetki zależą nie od ceny pieniądza na tzw. rynku międzybankowym (czyli stawek WIBOR lub
LIBOR), lecz od decyzji zarządu
BRE Banku.
Ten zapis nie podobał się klientom, chociaż sami dobrowolnie podpisali umowy właśnie w takim kształcie. Ich zdaniem przez taki zapis bank miał przez kilka lat możliwość manipulowania oprocentowaniem kredytów.
Po ubiegłorocznych akcjach grupy określającej się jako "Nabici w BRE Bank" zarząd banku przystąpił do negocjacji. Ostateczne porozumienie wypracowano jednak dopiero pod koniec ubiegłego roku, ale już wtedy było wiadomo, że nie wszyscy zbuntowani klienci zgodzą się na takie rozwiązanie.
Bank zaproponował klientom przewalutowanie z franka na euro na specjalnych warunkach oraz przejście na system naliczania oprocentowania oparty na stałej marży i
EURIBOR 3M.
Po kilku miesiącach ciszy na froncie znów zawrzało. Pojawiła się bowiem inicjatywa zorganizowania pikiety pod siedzibą BRE Banku, podczas kiedy będzie trwało walne zgromadzenie jego akcjonariuszy.
"Mamy niepowtarzalną okazję, aby pokazać akcjonariuszom banku, że na rynku usług bankowych nie powinno być miejsca dla tego typu zachowań, jakie reprezentuje obecny zarząd BRE Banku wobec swoich własnych Klientów. Bądź koniecznie! Pokaż, że nie jest Ci wszystko jedno! Zaproś rodzinę! Powiadom znajomych!" - piszą "Nabici" w komunikatach rozsyłanych do mediów.
Co na to BRE Bank? - Jesteśmy bankiem otwartym na dialog. W zeszłym roku przeprowadziliśmy cały cykl rozmów z reprezentacją wyłonioną przez klientów, który zaowocował osiągnięciem porozumienia. Wypracowana wspólnie oferta specjalna dostępna jest od połowy stycznia bieżącego roku i będzie można z niej skorzystać jeszcze do końca kwietnia. Zawsze jest czas, aby rozmawiać o szczegółach tego rozwiązania w sposób merytoryczny - nasi eksperci dostępni są na forum internetowym i na infolinii stworzonej specjalnie dla tej grupy naszych klientów - odpowiedział Wyborczej.biz rzecznik BRE Banku Roman Jamiołkowski.
Czytaj też komentarz:
Czy Nabici odrodzą się niczym smok dwugłowy? 