Biznes Ludzie Pieniądze

Hipoteki Banku Pocztowego: miał być najtańszy kredyt na rynku. A wyszło...

Maciej Samcik
21.03.2010 , aktualizacja: 22.03.2010 10:06
A A A Drukuj
Bank Pocztowy od 15 marca promuje najtańszy na rynku kredyt hipoteczny, z marżą 1,9% niezależnie od wkładu własnego klienta. Niestety, w ofercie jest haczyk. I tak naprawdę kredyt w pierwszych trzech latach jest dużo droższy, niż na pierwszy rzut oka wynika z promocyjnej oferty.
Bank Pocztowy poszedł w ślady mBanku i Multibanku, proponując klientom w zeszłym tygodniu kredyt hipoteczny ze stałą marżą - 1,9 proc. dla kredytu w złotych. Promocja obowiązuje dla wniosków złożonych w banku do połowy czerwca, bez względu na to czy klient ma wkład własny, ile pożyczy pieniędzy i czy chce korzystać z rządowej dopłaty do odsetek czy nie.

Promocja Pocztowego oznacza, że ten bank obecnie ma najniższą wyjściową marżę kredytów hipotecznych na rynku! Jednak jeśli bliżej przyjrzeć się ofercie, okaże się, że niska marża jest złudzeniem optycznym. W promocji są zaszyte haczyki w postaci kosztownych polis, przymusowo sprzedawanych razem z kredytem. W ramach pakietu trzeba kupić ubezpieczenie od utraty pracy i ubezpieczenie na wypadek niezdolności do pracy.

Ceny ubezpieczeń znacznie podbijają koszt kredytu. Za pierwsze trzy lata trzeba zapłacić z góry składkę w wysokości 2,5 proc. kwoty kredytu. Klient, który chciałby wziąć 300 tys. zł kredytu na 30 lat bez wkładu własnego, przy obecnym wskaźniku WIBOR 3M na wysokości 4,12 proc. i marży 1,9 proc. zapłaciłby 1818 zł miesięcznej raty. Ale za to ubezpieczenie kosztowałoby w pierwszych trzech latach aż 7,5 tys. zł! Składka jest płatna jednorazowo, ale rozkładając tę kwotę na miesięczne raty wyszłoby 208 zł dokładane do każdej z nich.

To oznacza, że w pierwszych trzech latach spłacania kredytu Bank Pocztowy tak naprawdę powiększa miesięczną ratę kredytu z 1818 zł do 2026 zł. To tyle, ile wyniosłaby rata kredytu bez ubezpieczenia, ale za to z marżą wynoszącą nie 1,9 proc., a 2,9proc.

Klient może też wybrać zwykłą ofertę kredytu, poza promocją. Zamiast stałej marży bank podyktuje wtedy elastyczną, uzależnioną m.in. od wkładu własnego. W tej standardowej ofercie marża - dla kredytu bez wkładu własnego - wynosi... 2,9 proc. W promocji czy nie, za kredyt hipoteczny w Banku Pocztowym klient i tak zapłaci więc mniej więcej tyle samo.

Czytaj też komentarz w blogu Macieja Samcika: Tani kredyt w Banku Pocztowym? Nikt nic nie wie, ale i tak słono zapłacisz

Czytaj też: Kredyt hipoteczny w Deutsche Banku? Bez doktoratu nie podchodź!



Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    8 głosów