Niemiecki PCC złożył ofertę kupna Zakładów Azotowych Tarnów i Kędzierzyn. Ale negocjacje w sprawie szczegółowych warunków sprzedaży będą trwały dalej, bo kamieniem niezgody pozostaje cena. Wyłączność negocjacyjna, na prośbę PCC, została przedłużona do 12 kwietnia - poinformowały w czwartek Nafta
Polska SA (spółka skarbu państwa w likwidacji, formalnie sprzedająca udziały) oraz Ministerstwo Skarbu.
Według nieoficjalnych informacji PCC na razie oferuje za pakiet akcji Azotów w Tarnowie dużo mniej, niż wynoszą rynkowe wyceny wartości zakładów w Tarnowie (ZAT) i Kędzierzynie (ZAK). W przypadku pierwszej spółki sprzedawany pakiet udziałów jest wart blisko 350 mln zł - tyle wynosi ich wycena oparta na kursie giełdowym spółki. W przypadku Kędzierzyna PCC oferuje mniej niż 100-110 mln zł. - I nie mówimy tu o setkach tysięcy złotych różnicy, ale milionach - mówią rozmówcy "Gazety".
PCC jest już znane na polskim rynku chemicznym - jest właścicielem zakładów chemicznych Rokita w Brzegu Dolnym.
Sprzedaż ZAT i ZAK jest częścią tegorocznych prywatyzacyjnych planów rządu. Obie firmy mają być sprzedane jako pierwsze. Po nich w drugiej połowie roku (prawdopodobnie w grudniu) sprywatyzowane powinny być kolejne zakłady wielkiej syntezy chemicznej: Azoty Puławy i Police.
