W tym roku firmy w Polsce zwiększą wydatki na reklamę zaledwie o 1,2 proc. - szacuje sieć domów mediowych Zenith Optimedia. Rynek odzyska wigor dopiero w 2012 r.
"Kondycja rynku reklamy w tym roku nie zmieni się do III kwartału. Istotne odbicie i dynamiczny rozwój przyjdzie dopiero w 2012 roku" - czytamy w raporcie ZenithOptimedia. Po kryzysowym 2009 r. do odrobienia jest sporo. Analitycy tej firmy szacują, że w ubiegłym roku wydatki na reklamę zmalały o 11,6 proc., co daje prawie 900 mln zł.
W tym roku wzrost będzie nieznaczny bez względu na zimową olimpiadę w Vancouver oraz mistrzostwa świata w piłce nożnej. - W naszej ocenie w skali całego roku igrzyska nie będą miały znaczącego wpływu na wydatki reklamowe w Polsce. Podczas poprzedniego mundialu w Niemczech całkowity wpływ tego wydarzenia na tamtejszy rynek reklamy wyniósł jedynie 0,1 proc. - mówi Jakub Potrzebowski, szef polskiego biura ZenithOptimedia. Największymi reklamodawcami w tym roku będą firmy telekomunikacyjne i producenci dóbr szybko zbywalnych. Analitycy ZenithOptimedia widzą ożywienie również wśród banków i firm farmaceutycznych. Najmniej wydawać mają firmy deweloperskie oraz motoryzacyjne.
W tym roku łączne wydatki na reklamę mają zamknąć kwotą 7,07 mld zł, podczas gdy w 2011 r. będzie to już 7,54 mld zł.