- Decyzja Google operatora o przeniesieniu wyszukiwarki z serwerów chińskich do Hongkongu (wbrew rządowi Chin, który nie zgadza się na zdjęcie cenzury) zmienia sytuację na tamtejszym rynku również dla innych zachodnich koncernów - komentuje Vadim Makarenko, dziennikarz 'Gazety Wyborczej' oraz serwisu wyborcza.biz