Z badania iPlusa "Mobilność 2010" wyraźnie wynika, że dla 97 proc. badanych dostęp do internetu jest codziennością. Internet obecnie stał się tzw. technologią oswojoną - przestaliśmy traktować go jako medium, na rzecz korzystania z konkretnych rozwiązań. I tak nie mówimy już, że "będziemy w internecie", tylko na Blipie czy Facebooku.
Gdzie korzystamy z internetu? 90 proc. badanych deklaruje, że w domu. Jak? Choćby tak, że podczas gotowania korzystamy z portalu z przepisami, a nie z książki kucharskiej. Używamy też internetu w
pracy - deklaruje to 40 proc. badanych, a także w miejscach publicznych (27 proc.), takich jak kawiarnie,
puby oraz
restauracje.
To nie wszystko. Z siecią łączymy się również w środkach transportu (19 proc.) - w drodze do pracy lub na spotkanie.
Polacy najczęściej wykorzystują internet mobilny do zdobywania informacji, utrzymania kontaktów oraz do rozrywki. Raport pokazuje, że do tych trzech czynności dołączyły też "poważne" cele, czyli zakupy i operacje finansowe (74 proc.).
Mobilny nieoswojony O ile internet jako taki już oswoiliśmy, o tyle mobilny internet - zdaniem autorów raportu - wciąż jest technologią nieoswojoną. Dlaczego? Otóż internet mobilny traktowany jest nadal jak nowinka technologiczna, z którą wiążą się wartości i emocje sprawiające, że odczuwamy do niej dystans. Znać dają o sobie różne - nie zawsze prawdziwe - mity: "działa w dużych miastach", jest "drogi i wolny", "przeznaczony dla indywidualistów".
O ile można zgodzić się z twierdzeniem, że mobilny internet nie działa wszędzie (choć w jego zasięgu jest 99 proc. Polaków, to jednak zdarzają się miejsca, gdzie nie złapiemy zasięgu) oraz że bywa wolny (jego szybkość zależna jest od liczby internautów zalogowanych w pobliżu tego samego nadajnika, ukształtowania terenu, a nawet pogody), o tyle trudno zgodzić się z twierdzeniem, że jest to usługa droga.
Za dobry limit 2 GB w
Orange Free zapłacimy 39,50 zł, w iPlusie trzeba zapłacić 49 zł, tyle samo co w Erze (Blueconnect). Przy limicie 3 GB w iPlusie cena rośnie do 60 zł, przy 26 GB - do 160 zł. Dodatkowo w obecnej promocji można dostać 100 GB do wykorzystania od północy do godz. 9. W Blueconnect możemy zapłacić tylko 29 zł miesięcznie, ale otrzymujemy za to zaledwie 300 MB limitu przesyłania danych. Za to za 149 zł mam już 16 GB. Najkorzystniej wygląda oferta Play Online. Tu 2 GB kosztują tyle, co w Blueconnect 300 MB, czyli 29 zł miesięcznie. Za 5 Gb zapłacimy 45 zł, ale w obecnej promocji przez cztery pierwsze miesiące półtorarocznej umowy nasz koszt to 1 zł. Za limit 10 GB zapłacimy 80 zł, ale tu obowiązuje 5-miesięczna "złotówkowa" promocja, więc ostateczna średnia cena to niecałe 58 zł.
Dobre limity przy niezmienionych cenach dotyczą w Orange też ofert o wyższych limitach. I tak za 150 zł dostaniemy 35 GB, a do tego przez dwa miesiące nasz abonament kosztować będzie tylko złotówkę. Za 60 zł dostaniem 4 GB, a nawet 5 GB, jeśli kupimy usługę w e-sklepie Orange'a.
Warto jednak zauważyć, że - jak wynika z raportu - tylko osoby starsze wyraźnie podkreślają odrębność internetu mobilnego od internetu stacjonarnego, w przeciwieństwie do młodych respondentów, którzy mówią po prostu "internet", często zdziwieni prośbą o dookreślenie jego rodzaju.
Mobilny ma większą kontrolę Autorzy raportu zauważyli, że "mobilni" myślą o sobie lepiej. Zbadanie własnego obrazu użytkowników internetu mobilnego było bowiem kluczowym wątkiem badania "Mobilność 2010". W badaniu zapytano o wpływ, jaki internet mobilny wywarł na życie użytkownika. Okazało się, że możliwość korzystania z internetu mobilnego daje poczucie większej "efektywności osobistej", która przejawia się lepszym wykorzystaniem osobistych zasobów (np. czasu i pieniędzy) oraz posiadaniem większej kontroli nad swoim życiem (tzn. brak straconych okazji). "Mobilni" są również przekonani o swojej wyższej efektywności nie tylko w sferze zawodowej, ale też prywatnej - to ludzie nie tylko wierzący w swoje możliwości, ale i optymistycznie patrzący na świat (są bardziej elastyczni, mniej boją się utraty pracy, widzą więcej możliwości w swoim życiu oraz mają lepszy kontakt z ludźmi). Średnia samoocena użytkowników internetu mobilnego wyniosła 3,18 (w 4-stopniowej skali), natomiast internautów "stacjonarnych" - 3,12.
Badanie "Mobilność 2010" wskazało też na wyraźne różnice pomiędzy osobami korzystającymi głównie z internetu mobilnego i osobami korzystającymi głównie z internetu stacjonarnego. Internauci z dostępem mobilnym to ludzie w większości młodzi - aż 55 proc. z nich korzysta z sieci mobilnie. Mieszkają w dużych miastach, uczą się i mają wysoką samoocenę. Zdecydowana większość z nich to mężczyźni (aż 64 proc.). Wśród kobiet tylko 36 proc. wybiera głównie internet mobilny.
Badanie "Mobilność 2010" zostało zrealizowane na przełomie 2009 i 2010 roku przez dr. Krzysztofa Krejtza z Instytutu Społecznej Psychologii Internetu i Komunikacji SWPS i we współpracy z agencją badawczą Oriaq (Grupa IQS), a inicjatorem badania był Polkomtel, operator mobilnego internetu iPlus.
