Biznes Ludzie Pieniądze

Eksport polskiej motoryzacji w 2009 r. spadł o jedną szóstą

Andrzej Kublik
24.03.2010 , aktualizacja: 24.03.2010 21:16
A A A Drukuj
W zeszłym roku polski przemysł motoryzacyjny wysłał na eksport towary za 15,69 mld euro. To o 2,73 mld euro mniej niż w 2008 r. - ogłosiła w środę firma AutomotiveSuppliers.pl.
Po wejściu do UE gwałtownie wzrósł eksport z polskich fabryk przemysłu samochodowego. W 2005 r. sprzedały one za granicę towary za 11,5 mld euro, a cztery lata później - już za ponad 18 mld. Motoryzacja stała się lokomotywą polskiego eksportu. Produkty przemysłu samochodowego stanowiły ponad 15 proc. całego naszego eksportu - jak w rozwiniętych gospodarkach UE.

Kryzys światowy przyhamował ten rozwój. Już pod koniec 2008 r. kierowcy na świecie zaczęli wstrzymywać się zakupami nowych aut, a koncerny samochodowe ograniczały produkcję. Uderzyło to też w zakład branży motoryzacyjnej w Polsce. Jeszcze mocniej nasze zakłady odczuły kryzys w zeszłym roku.

Widać to wyraźnie ze statystyk eksportu części samochodowych i silników Diesla - filarów polskiego przemysłu motoryzacyjnego. Jak poinformowała firma doradcza AutomotiveSuppliers.pl, eksport części zmalał w zeszłym roku o 0,7 mld euro, do poziomu z 2007 r. W jeszcze gorszej sytuacji były fabryki silników Diesla. W 3009 r. wysłały za granicę silniki za 1,84 mld euro - najmniej od połowy dekady.

Sytuację poprawił eksport samochodów osobowych i dostawczych. Wyniósł 6,81 mld euro, nieco więcej niż w 2008 r. To głównie zasługa rządów połowy państw UE, które w czasie kryzysu dawały premie na nowe auta kierowcom oddającym na złom stare pojazdy. Skorzystały na tym nasze fabryki.

W pierwszym kwartale zeszłego roku, zanim rozwinęła się sprzedaż aut na premie, eksport motoryzacyjny z Polski był o 39 proc. mniejszy niż rok wcześniej. Potem nadeszły zlecenia na produkcję auta związane z premiami i spadek eksportu za cały rok zmalał do 15 proc.

Na premiach skorzystały najbardziej firmy produkujące tanie samochody, takie jak fiaty z zakładów włoskiego koncernu w Tychach. W zeszłym roku Fiat Auto Poland pierwszy raz w historii wyprodukował 606 tys. samochodów, o jedną piątą więcej niż w 2008 r. Ale to wyjątek, bo nasze fabryki Opla i VW oraz warszawska FSO ograniczyły produkcję i eksport.

- W tym roku eksport motoryzacyjny wzrośnie o 15 do 20 proc. - uważa Rafał Orłowski z AutomotiveSuppliers.pl.

W Gliwicach Opel zaczął produkować nową Astrę, popyt na Fiaty nie maleje, a włoski koncern wkrótce zacznie produkować w Bielsku-Białej nowe silniki.





Podziel się

  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów