Jestem biurokratą Pracuję w urzędzie (centralnym, tworzącym przepisy) dopiero sześć lat. Udało mi się przeprowadzić pewne zmiany w procedurze, którą się zajmuję -ograniczyć liczbę dokumentów z ok. 20 do pięciu, zmniejszyć koszty i przyspieszyć rozpatrywanie spraw. Ale ten sukces to wyjątek. "Bo będzie za łatwo" -słyszę w odpowiedzi na swoje propozycje. Nie ma woli - także urzędniczej.
Panuje przekonanie, że nie powinno być za łatwo. A najlepiej niech będzie jak zawsze...
Urzędnik
Śledzimy absurdy prawne - przyślij swojego bubla Jestem architektem Wskutek pożaru częściowemu zawaleniu uległa parterowa komórka na działce inwestora. Jej stan zagrażał bezpieczeństwu, właściciel zawiadomił właściwy organ nadzoru budowlanego i przystąpił do pilnego wyburzenia.
Nadzór wiadomość przyjął, ale zaznaczył, że nie zwalnia to z obowiązku uzyskania pozwolenia na rozbiórkę.
Aby uzyskać pozwolenie, należy sporządzić projekt rozbiórki rozebranego już obiektu! Oraz dołączyć: upoważnienie, cztery oświadczenia, trzy zaświadczenia, orzeczenie, kilka potwierdzeń za zgodność, kilkanaście stron opisu, szkice, fotografie oraz plan bezpieczeństwa i ochrony zdrowia. A komórki dawno nie było.
Jarosław Domagało
ZOBACZ:
TOP 20 bubli prawnych utrudniających życie przedsiębiorcom i konsumentom