Od czerwca czytelnicy będą płacić za dostęp do witryn obu tytułów 1 funt dziennie lub 2 funty tygodniowo. Za egzemplarz papierowy "The Times" trzeba zapłacić 1 funta (1,5 funta w soboty), a "Sunday Times" kosztuje 2 funty. Ci, którzy prenumerują papierowe wersje tych gazet, będą korzystali z tych witryn za darmo.
- To dopiero początek - mówi Rebekah Brooks, prezes News International, brytyjskiego wydawnictwa należącego do News Corp. i skupiającego również takie tytuły, jak "Sun" czy "News of the World". - W tym przełomowym dla dziennikarstwa momencie wykonujemy kluczowy krok do tego, żeby uczynić biznes informacyjny ekonomicznie ekscytującym - dodała Brooks.
Co ma skłonić czytelnika do płacenia za serwisy internetowe gazet? Szefowie redakcji liczą, że będą to: funkcje interaktywne, możliwość personalizacji w wyborze informacji oraz dostęp do tytułów przez
telefony komórkowe, czytniki elektroniczne oraz
tablety.
News Corp. to pierwsza duża spółka medialna, która na własnej skórze i na taką skalę zamierza przekonać się o tym, czy czytelnicy chcą płacić za informacje w sieci. Do tej pory opłaty pobierali głównie wydawcy prasy specjalistycznej oferującej praktyczne porady wąskim grupom profesjonalistów. Specjalizacja w tematyce ekonomicznej pozwala na to dwóm renomowanym dziennikom: "Financial Times" oraz "Wall Street Journal" (ten drugi również należy do News Corp.).
Od zeszłego roku pieniądze od czytelników zaczęły pobierać również niektóre firmy wydające prasę lokalną i regionalną. Np. brytyjskie wydawnictwo Johnston Press liczy za trzymiesięczny dostęp do tekstów zamieszczanych na witrynach trzech jego gazet regionalnych 5,5 euro.
Jednak dzienniki ogólnotematyczne o szerokim zasięgu, jak właśnie "The Times", obawiały się, że wprowadzenie opłat spowoduje odpływ sporej części ich czytelników. Jednak recesja na rynku reklamy oraz rosnąca popularność internetu skłaniają wydawców do coraz bardziej odważnych ruchów. Od przyszłego roku płatna będzie również internetowa wersja amerykańskiego "New York Timesa".
W Polsce wprowadzenie opłat za dostęp do tekstów publicystycznych planuje "Rzeczpospolita". Na strony dodatku "Plus-Minus" czytelnicy mogą dostać się jedynie po zalogowaniu. Na razie jest ono bezpłatne, ale - według branżowego miesięcznika "Press", który poinformował o tym w swoim serwisie elektronicznym - redakcja ma wprowadzić opłaty za dostęp do większości artykułów. Terminów nie podano.
