Biznes Ludzie Pieniądze

Nowe domy jednak będą musiały mieć światłowody

Przemysław Poznański, Tomasz Grynkiewicz
27.03.2010 , aktualizacja: 26.03.2010 23:14
A A A Drukuj
Każdy nowy dom ma być wyposażony w łącze zapewniające Polakom dostęp do telewizji w wysokiej rozdzielczości - mówi poprawka do tzw. megaustawy internetowej zgłoszona przez klub PO.
Jeszcze niedawno groziło nam, że Polska pozostanie w "muzeum telekomunikacji". Na początku marca ujawniliśmy w "Gazecie", że z ustawy wspierającej rozwój internetu w Polsce wypadł przepis, który wprowadza obowiązek kładzenia światłowodu w każdym nowym budynku. Chodziło o to, by nowoczesne łącze trafiło do każdego mieszkania - jak kanalizacja i prąd.

Taki zapis był w pierwotnej wersji dokumentu, który wyszedł z Urzędu Komunikacji Elektronicznej. Przetrwał uzgodnienia międzyresortowe, ale przepadł pod koniec zeszłego roku, gdy pracę nad projektem zaczął rząd.

Dlaczego tak się stało? Jak tłumaczy rzecznik resortu infrastruktury Mikołaj Karpiński, obowiązek kładzenia światłowodu byłby zbyt daleko idący i nieprzystający do obecnych realiów panujących na rynku i w gospodarce. - W żadnym z krajów europejskich nie wprowadzono obowiązku doprowadzania światłowodów do mieszkań. Jedynie we Francji postanowiono, że nowe budynki grupujące kilka mieszkań lub lokali użytkowych muszą być wyposażone w linie światłowodowe o wysokiej prędkości niezbędne do podłączenia każdego mieszkania.

Francuska ustawa - choć unikalna w skali Europy - przynosi jednak rezultaty. Po półtora roku jej obowiązywania Francja ma 16 proc. ludności w obrębie sieci światłowodowej. Tymczasem z najnowszego raportu FTTH Council Europe, organizacji promującej technologię światłowodową, wynika, że w Polsce z łącz światłowodowych w 2009 r. korzystało tylko 21 tys. gospodarstw domowych, czyli mniej niż 1 proc.! Z tym wynikiem nie mieścimy się w pierwszej piętnastce, przegrywając nie tylko z Holandią, Włochami czy Skandynawami, ale również z Bułgarią, Czechami, Słowacją czy Słowenią.

Co dają światłowody? Większość internautów w Polsce wciąż łączy się z siecią z prędkością 1-2 Mb/s. Dziś to niemal żółwie tempo, bo operatorzy testują łącza tysiąckrotnie szybsze. - Światłowody umożliwiają korzystanie z zupełnie nowych usług w internecie, np. telewizji trójwymiarowej - mówił kilka dni temu "Gazecie" Hartwig Tauber, dyrektor generalny FTTH Council Europe. - Ale też umożliwiają telepracę, e-learning, czyli naukę na odległość - dodaje.

To nie są mrzonki. Już teraz w ramach testów trójwymiarowe programy telewizyjne oferuje swoim abonentom Dialog, po Netii drugi w Polsce pod względem wielkości alternatywny operator telekomunikacyjny.

Posłowie dali się więc przekonać, by odpowiedni zapis wrócił do ustawy. - Postanowiliśmy zgłosić poprawkę, a komisja infrastruktury zaopiniowała ją pozytywnie - zapewnia Antoni Mężydło z PO. Choć poselska poprawka nie mówi wprost o obowiązku kładzenia światłowodów, to precyzyjnie określa, jakie usługi powinien mieć zapewnione mieszkaniec nowego domu. Są to m.in. szerokopasmowy dostęp do internetu oraz cyfrowe programy radiowe i telewizyjne w wysokiej rozdzielczości.

Podkreśla też, że klub PO zgłosił jeszcze jedną poprawkę: - Zobowiązuje ona ministra infrastruktury do wydania rozporządzenia określającego warunki techniczne łącza kładzionego w nowych budynkach. Mam nadzieję, że ta kwestia zostanie rozwiązana.

Ustawa ma szansę na przyjęcie przez Sejm pod koniec kwietnia.



Podziel się

  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    15 głosów