Indeks giełdy RTS rozpoczął minimalnie pod kreską, ale już po godzinie handlu wyszedł na plus. Jednak widać niezdecydowanie wśród inwestorów, bo zmiana RTS oscyluje wokół zera, zupełnie jakby gracze oczekiwali na więcej informacji o sytuacji w Moskwie.
Podobna sytuacja jest na rynku walutowym. Zamachy nie wywołały żadnej paniki. Co więcej rubel zaczął się umacniać do dolara. Może być to związane z osłabieniem amerykańskiej waluty do euro. Zatem większy wpływ na rubla ma eurodolar niż terroryści. Za dolara płaci się obecnie 29,43 rubli, podczas gdy w piątek na zamknięciu było to 29,61 rubli.