W Polsce liczba aptek zaczęła spadać już od połowy 2009 r. Firma PMR nie podała publicznie konkretnej liczby. Podobne problemy mają także apteki w innych krajach naszego regionu. W Czechach ich liczba zaczęła spadać już w 2008 r. Był to pierwszy taki przypadek od 1990 r.
Już wkrótce może zbankrutować 400 aptek na Węgrzech. Powód? W tegorocznym
budżecie węgierski rząd nie zarezerwował środków na bezzwrotną pomoc finansową, którą wcześniej dostawały wybrane placówki.
Kilkaset aptek zbankrutowało już w ubiegłym roku w Bułgarii z powodu kryzysu gospodarczego, obniżenia marż i zmian w prawie. Kolejnych kilkaset jest na skraju bankructwa.
Na popularności zyskiwać będzie internetowa sprzedaż leków. - Najbardziej liberalne jest prawo w Polsce, Czechach i na Słowacji, gdzie wszystkie leki OTC [bez recepty] mogą być sprzedawane przez internet - mówi Monika Stefańczyk, główny
analityk rynku farmaceutycznego w PMR i współautorka raportu.
Sprzedaż internetowa ma również miejsce w Bułgarii i Rumunii, bo nie zabrania jej prawo. Na Węgrzech liczba leków sprzedawanych online jest ograniczona.
