W 2009 roku deficyt sektora finansów publicznych we Francji wyniósł 7,5 proc. PKB - to rekordowy poziom w historii tego kraju. Dane są nieznacznie lepsze od przewidywań rządu, który w styczniu zakładał, że poziom deficytu wyniesie 7,9 proc. PKB
Francuski rząd zakłada, że deficyt zostanie zredukowany do dozwolonego przez UE limitu 3 proc. PKB do 2013 roku.
W skali roku znacząco wzrósł też poziom długu publicznego Francji - w ubiegłym roku wyniósł on 1,489 biliona euro, czyli 77,6 proc. PKB, podczas gdy w 2008 roku zadłużenie wyniosło 67,5 proc. PKB. To wciąż znacznie więcej niż dozwolony przez strefę euro limit 60 proc.
Według prognoz francuskiego instytutu statystycznego INSEE poziom zadłużenia będzie rósł w kolejnych latach - w tym roku wyniesie nawet 83,2 proc. PKB, a w 2012 roku - nawet 87,1 proc. Nieznacznie zacznie się kurczyć dopiero w 2013 roku.
W specjalnym komunikacie ministerstwo finansów zwaliło winę za złe dane na efekty globalnego kryzysu gospodarczego, przez co m.in. zmniejszyły się przychody z podatków.