Biznes Ludzie Pieniądze

Polskie firmy coraz śmielej zdobywają świat

Leszek Baj
31.03.2010 , aktualizacja: 31.03.2010 22:22
A A A Drukuj
Polskie firmy produkcyjne coraz śmielej działają na rynkach zagranicznych. W ciągu pięciu lat wartość polskich inwestycji wzrosła tam sześciokrotnie, ale przedsiębiorstwa ciągle znacznie chętniej wybierają eksport - wynika z badania KPMG.
Szklany Świat to jedna z kilku fabryk w Polsce, w której bombki wytwarza się ręcznie
Fot. Łukasz Giza / Agencja Gazeta
Szklany Świat to jedna z kilku fabryk w Polsce, w której bombki wytwarza się ręcznie
Ile firmy z Polski zainwestowały za granicą
Ile firmy z Polski zainwestowały za granicą


Firmy działające w Polsce coraz śmielej wychodzą na rynki zagraniczne. Od 1994 r. zainwestowały już tam 76 mld zł! - Ale ciągle jednak tylko jedno na pięć przedsiębiorstw produkcyjnych ma w innych krajach własne zakłady - wynika z badania KPMG i Polskiej Agencji Informacji i Inwestycji Zagranicznych.

Firmę Fakro - drugiego na świecie producenta okien dachowych - do rozpoczęcia produkcji w Chinach zmusiła tamtejsza nieuczciwa konkurencja. - Gdy Chińczycy zaczęli robić okna dachowe - kopie naszych - musieliśmy tam przenieść produkcję - tłumaczy Ryszard Florek, prezes Fakro. - Głównym celem było zmniejszenie kosztów transportu.

Podobne problemy, ale z mniej szczęśliwym zakończeniem, miał producent chemii budowlanej Atlas. W 2003 r. firma zdecydowała się na inwestycję w Rosji. Ale po kilku latach wycofała się z niej przez mnożące się problemy. - Doszliśmy do takiej sytuacji, że nie wiedzieliśmy, czy na dziesięć worków z logo Atlasa w Rosji choćby pięć było rzeczywiście wyprodukowanych przez naszą firmę - mówi Jacek Michalak, wiceprezes Atlasa. Firma jednak nie zrezygnowała z inwestycji za granicą. W zeszłym roku kupiła większościowy pakiet białoruskiego producenta zapraw budowlanych Tajfuna. - Teraz budujemy drugi zakład w Grodnie - mówi Michalak.

Firma doradcza KPMG oraz Polska Agencja Informacji i Inwestycji Zagranicznych wybrała losowo i przebadała 112 z tysiąca największych firm z przeważającym polskim kapitałem. Okazało się, że dziewięć na dziesięć badanych firm już działa na rynkach zagranicznych. Aż 88 proc. z nich eksportuje swoje towary, 55 proc. współpracuje z zagranicznymi partnerami, a oddziały handlowe ma 23 proc. Tylko 18 proc. ma za granicą własne zakłady produkcyjne. Wydaje się, że to niewiele, ale i tak od naszego wejścia do Unii Europejskiej nastąpiła pod tym względem prawdziwa rewolucja.

- Reformowanie polskiej gospodarki zaczęło się już 20 lat temu, ale wyjście za granicę polskich firm dopiero 5-6 lat temu - mówił na konferencji Sylwester Grochowina, partner w KPMG.

Zdaniem Agaty Mężyńskiej, dyrektora departamentu informacji gospodarczej PAIiIZ, do tej pory polskie firmy zrealizowały za granicą 223 projekty typu greenfield, co oznacza, że zbudowały fabryki zupełnie od podstaw. Zainwestowały w ten sposób w sumie 9,5 mld dol. i stworzyły około 43 tys. miejsc pracy. Według danych NBP skumulowane polskie inwestycje za granicą sięgnęły w latach 1994-2009 aż 26,1 mld dol. (19,6 mld euro albo 76,1 mld zł!).

Z badania KPMG wynika, że polskie firmy jako kierunek swojej ekspansji ciągle najchętniej wybierają najbliższe kraje europejskie - Niemcy, Czechy, Ukrainę. Dla dziewięciu na dziesięć badanych firm głównym motywem wychodzenia za granicę jest zwiększenie przychodów. - Ale co ważne, sprzedają swoje produkty pod polskimi markami - mówi Grochowina. - Z czasem te produkty będą rozpoznawalne. Firmy będą mogły liczyć na większą marżę z ich sprzedaży - dodaje.

W zeszłym roku wśród badanych przez KPMG firm średnio 38 proc. ich przychodów pochodziło z zagranicy. Ale w ciągu dwóch-trzech lat zgodnie z deklaracjami firm odsetek ten może się zwiększyć do 46 proc.

Dwie trzecie menedżerów w polskich firmach pozytywnie ocenia wpływ decyzji o ekspansji zagranicznej na ich pozycję konkurencyjną. Nie znaczy to, że polskim przedsiębiorcom łatwo działa się na obcych rynkach. Zdaniem Sylwestra Grochowiny polskie władze nie oferują im wystarczającego wsparcia. - Inwestor szuka często informacji na własną rękę - mówi Grochowina. Od lat mówi się o utworzeniu w miejsce PAIiIZ wyspecjalizowanej agencji, która nie tylko przyciągałaby inwestycje do Polski, ale też pomagała naszym firmom za granicą. Ale na razie z zapowiedzi nic nie wynikło.



Podziel się

  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    4 głosy