Biznes Ludzie Pieniądze

Pekao zmienia system bankowości internetowej! ?Gazeta? testowała nowy

Maciej Samcik
31.03.2010 , aktualizacja: 31.03.2010 22:32
A A A Drukuj
Bank Pekao, obsługujący ponad 3,3 mln kont osobistych, zmieni w połowie kwietnia swoją bankowość internetową - dowiaduje się ?Gazeta?. Nowe strony banku mają być ładniejsze i wygodniejsze w obsłudze. Dzięki temu Pekao chce wygrać z PKO BP wojnę o nowych klientów
Pekao to drugi największy bank w Polsce. Pod względem liczby obsługiwanych klientów ustępuje miejsca tylko bankowi PKO BP, w połowie należącemu do państwa. Do tej pory klienci banku z żubrem w logo korzystali ze stron bankowości elektronicznej zaprojektowanych jeszcze w 2002 r. Od 17 kwietnia w ich ręce trafi odnowiony serwis, który ma udostępnić użytkownikom nowe możliwości i być bardziej przyjazny. - Chcemy pokazać klientom, że większość prostych operacji bankowych można w dwóch-trzech kliknięciach wykonać w sieci - mówi Bartłomiej Nocoń z Pekao, odpowiedzialny za nowe strony internetowe. Obecnie z bankowości internetowej korzysta nieco mniej niż połowa klientów Pekao, zlecają oni 300 tys. operacji dziennie.

Dziennikarz "Gazety" jako pierwsza osoba spoza banku testował nowy system Pekao. Od dotychczasowego różni się przede wszystkim wyglądem. Logowanie odbywa się w taki sam sposób, jak dotychczas (za pomocą loginu i tzw. maskowanego hasła), ale ekran wygląda inaczej, bardziej estetycznie. Nowocześniejsze i bardziej uporządkowane są też następne strony serwisu: klient może samodzielnie decydować w którym miejscu na ekranie mają się mieścić informacje o jego kontach, lokatach i kredytach.

Uporządkowano menu z boku ekranu: zamiast kilkunastu opcji do wyboru zawiera ono tylko kilka najważniejszych. Klient może sam zdefiniować sześć opcji, z których korzysta najczęściej i które mają się pokazywać w wyznaczonym do tego miejscu. System ma ułatwiać tzw. cross-selling, będzie sam sprawdzał jakimi produktami dany klient może być zainteresowany i je zaproponuje.

Obszerna recenzja nowego systemu bankowości elektronicznej w Pekao przeczytasz w blogu Macieja Samcika

Żubr zaryczał. Pół miliona nowych kont! Czytaj artykuł w serwisie Wyborcza.biz

Ale najważniejszą zmianą nowego pekaowskiego serwisu bankowości elektronicznej ma być to, że każdą ważną operację klient może zlecić za pomocą dwóch-trzech kliknięć. - Układ strony zaprojektowaliśmy na podstawie badań eye-tracking, czyli sprawdzaliśmy w którym miejscu na stronie klienci szukają określonych informacji - mówi Bartłomiej Nocoń.

I nie ukrywa, że poza zwiększeniem liczby dotychczasowych klientów korzystających z bankowości przez internet celem banku jest też przyciągnięcie nowych. Już rok temu Pekao uruchomił nową ofertę kont osobistych. Dzięki niej zwiększył liczbę prowadzonych ROR-ów do 3,26 mln. Rok temu było to niecałe 3 mln kont. Choć to właśnie największe banki - Pekao i PKO BP - zawsze były dostarczycielami klientów dla bardziej agresywnej konkurencji, to tym razem żubr skutecznie się broni przed zakusami konkurencji.

Nocoń zapowiada, że 17 kwietnia spodziewa się ogromnego ruchu w infolinii, bo część klientów, widząc nową stronę logowania, może być zdezorientowana albo podejrzewać, że internetowi przestępcy, podstawiając na ekranie fałszywą stronę, chcą wyłudzić dane logowania. - W najbliższych dniach przeprowadzimy w internecie zmasowaną akcję informacyjną dla klientów. Przygotowaliśmy film, przewodnik i wersję demonstracyjną nowego systemu - mówi Nocoń.

Pekao jest już kolejnym bankiem, który zabrał się do unowocześniania swojego serwisu internetowego. W zeszłym roku na podobny krok zdecydował się bank BZ WBK, który odświeżył swoją bankowość internetową po dziesięciu latach od jej stworzenia, a także mBank. We wtorek o odnowieniu swoich transakcyjnych stron internetowych poinformował Bank Millennium. Bank na wyścigi ulepszają swoje systemy internetowe, bo walczą na śmierć i życie o klientów. W trudnych czasach tylko duża baza klientów kont osobistych gwarantuje stabilne dochody z prowizji i mały odsetek nie spłacanych na czas kredytów (klienci mający w danym banku ROR są dla banku mniej ryzykownymi kredytobiorcami).

Czytaj też: mBank i BZ WBK wytyczają trendy, czyli nadchodzi era ergonomii



Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    5 głosów