Urząd Regulacji Energetyki nie zdąży zakończyć postępowania w sprawie nowych taryf gazowych, m.in. dla PGNiG, w terminie, który umożliwiałby wprowadzenie ich w życie od 1 maja - poinformował Marek Woszczyk, wiceprezes URE
- Urząd może się zgodzić na takie podwyżki taryf gazowych, które spowodują wzrost rachunków końcowych odbiorców o mniej niż 10 procent - powiedział Marek Woszczyk.
PGNiG wnioskowało o podwyżkę cen gazu o mniej więcej 10 proc. począwszy od 1 kwietnia.
PGNiG sprzedaje niemal 100 proc. gazu na polskim rynku. Surowiec w dwóch trzecich jest importowany z Rosji po cenach rynkowych nawiązujących z opóźnieniem do notowań ropy, a sprzedawany po cenie ustalonej przez URE.
Zgodnie z prawem taryfy wchodzą w życie dwa tygodnie po zatwierdzeniu i ogłoszeniu przez URE.