Biznes Ludzie Pieniądze

Ministerstwo Skarbu chce aut na paliwo, którego już nie ma

Andrzej Kublik
07.04.2010 , aktualizacja: 06.04.2010 21:51
A A A Drukuj
Ministerstwo Skarbu chce wynająć auta z silnikami na etylinę - czyli benzynę z ołowiem, której od lat się nie sprzedaje. Inne warunki przetargu na nowe limuzyny dla resortu skarbu też budzą zdumienie ekspertów.


Dla swojego kierownictwa Ministerstwo Skarbu chce wynająć na cztery lata sześć limuzyn wyprodukowanych w tym roku i polakierowanych czarnym, metalizowanym lakierem. Mają być napędzane silnikiem o "pojemności min. 1750 cm sześc. i mocy min. 160 KM zasilanych etyliną" - informuje resort skarbu w zamówieniu publicznym z 31 marca.

Ale etyliny - benzyny z trującym związkiem ołowiu - od lat nie ma w Polsce. Dziś na stacjach sprzedaje się tylko benzynę bezołowiową, bo tylko takie paliwo mogą tankować nowe auta benzynowe rejestrowane w UE od 1993 r. - Chyba ktoś chciał zaznaczyć, że nie chce silnika Diesla. Bo trudno sobie wyobrazić tak wyrafinowane zamówienie na nowy samochód z silnikiem na paliwo, które wyszło z użycia - ironizuje Jakub Faryś, prezes Polskiego Związku Przemysłu Motoryzacyjnego.

Co ciekawe, warunki przetargu zatwierdził dyrektor generalny resortu Grzegorz Borowiec, który zasiada w radzie nadzorczej PKN Orlen, naszego głównego producenta paliw.

Czy ministerstwo będzie musiało unieważnić przetarg? - Zamawiający może skorygować błąd - mówi rzeczniczka Urzędu Zamówień Publicznych Anita Wichniak-Olczak.

Nie tylko silniki na etylinę budzą wątpliwości w przetargu, który Ministerstwo Skarbu określa jako rewolucję w administracji publicznej. Resort uznał, że zamiast kupować nowe auta, taniej je wynająć - jak robią prywatne firmy.

Ale w przetargu organizowanym pod hasłem oszczędności słowem nie wspomina się o dostawie aut, które będą spalać mało paliwa, choć rachunki na stacjach benzynowych resort będzie pokrywać z własnej kieszeni.

Wyjątkowo precyzyjnie określono za to rozmiary aut i ich wyposażenie. Samochody dla ministra Aleksandra Grada i jego zastępców mają mieć minimum 4830 mm długości i minimum 1815 mm szerokości (jak podkreślono - "bez lusterek") oraz wielki bagażnik o pojemności co najmniej 500 l (bez składania tylnej kanapy). Muszą być wyposażone w co najmniej osiem poduszek powietrznych, radioodtwarzacz CD sterowany z kierownicy, dwustrefową automatyczną klimatyzację, alufelgi o średnicy minimum 16 cali, a także w reflektory ksenonowe.

Najbardziej premiowana będzie cena. - To warunek przy zakupie aut. W przypadku wynajmu podstawowym kryterium powinien być koszt usługi obejmujący kwestię wynajmu auta, jego serwisowania (w tym wymiany opon letnich na zimowe i na odwrót), koszt ewentualnego zapewnienia auta zastępczego na czas serwisu lub naprawy, a także wartości auta po okresie wynajmu, bo to także wpływa na wysokość miesięcznych rat. Im wyższa jest wartość, tym niższe koszty - podkreśla ekspert rynku samochodowego Wojciech Drzewiecki z firmy Samar, która doradza państwowym spółkom w przygotowaniu obiektywnych kryteriów przetargów.

Z reguły wolniej na wartości tracą auta z silnikami Diesla, które też palą mniej niż benzynowe. Ale diesle resort wyeliminował z przetargu.

Dodatkowe punkty zyska firma, które zaoferuje jak najwięcej aut różnych marek. - To dziwny warunek, bo może wyeliminować dostawcę, którego oferta obejmuje tylko jedną markę, ale jest najlepsza pod względem kosztów wynajmu i bieżącej eksploatacji - uważa Drzewiecki.

Nie rozumie, dlaczego resort skarbu dla delegatur wymaga aut z pięciobiegową skrzynią, a w limuzynach VIP-ów przekładnia może mieć sześć biegów. Drzewiecki wskazał nam jeszcze kilka innych warunków w przetargu Ministerstwa Skarbu, które mogą wywindować koszty wynajmu, są nie do zrealizowania albo zbyteczne (np. wymóg wyposażenia nowego auta z homologacją w apteczkę, trójkąt bezpieczeństwa i gaśnicę - które są wymagane w ramach homologacji).

Rzecznik prasowy Ministerstwa Skarbu Maciej Wewiór poinformował nas, że resort od dwóch lat "rozpoznawał rynek" wynajmu aut i na tej podstawie przygotował przetarg.



Podziel się

  • 1
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    1 głos