Resort
pracy przypomina, że rok temu mieliśmy do czynienia ze wzrostem stopy
bezrobocia z 10,9 do 11,1 proc.
W marcu tego roku odsetek bezrobotnych zmniejszył się w 11 województwach, najbardziej w lubuskim i warmińsko-mazurskim. Bez zmian pozostało
bezrobocie w województwie mazowieckim, dolnośląskim, wielkopolskim i małopolskim. Jedynie w śląskim odsetek zarejestrowanych wzrósł o 0,1 pkt. proc.
Liczba zarejestrowanych w pośredniakach wciąż przekracza 2 mln osób - wynosi dokładnie 2 mln 80,3 tys. W porównaniu z lutym zmniejszyła się o 21,2 tys. Rok temu mieliśmy przyrost o 40 tys. - Oznacza to, że sytuacja zaczyna się poprawiać - komentuje ministerstwo w analizie sytuacji na
rynku pracy.
- O spadku bezrobocia zadecydował wyraźnie mniejszy niż w poprzednich miesiącach napływ nowych bezrobotnych i wzrost liczby wyłączeń z ewidencji z tytułu podjęcia pracy - czytamy dalej w raporcie.
Resort chwali się też, że wśród tych, którzy zostali zatrudnieni, wysoki procent stanowią osoby zaktywizowane przez urzędy - dostały propozycje stażu bądź zostały skierowane do tzw. prac społecznie użytecznych. Więcej w porównaniu z lutym było też osób zatrudnionych przy pracach sezonowych, niesubsydiowanych.
W marcu urzędy miały "do rozdysponowania" ponad 116 tys. wolnych miejsc pracy, co w porównaniu z lutym oznacza poprawę sytuacji aż o 42 proc. Resort pracy podkreśla nawet, że to był najlepszy marzec od trzech lat pod względem liczby ofert pracy. W województwie lubelskim, mazowieckim czy wielkopolskim było o ponad 70 proc. ofert pracy więcej niż w lutym.
Oficjalne dane o
bezrobociu w marcu GUS poda pod koniec miesiąca.
