Konflikt pomiędzy zarządzającą torami kolejowymi w Polsce spółką PKP Polskie Linie Kolejowe a samorządową spółką Przewozy Regionalne nie ma końca. W marcu
PLK zagroziły, że jeśli Przewozy nie spłacą zaległego zadłużenia, od 7 kwietnia spółka zerwie z nimi umowę regulującą dostęp do torów. To mogło grozić paraliżem, bo Przewozy rocznie mają około 121 mln pasażerów, głównie dojeżdżających do
pracy czy szkoły na krótkich trasach. Straszak poskutkował, Przewozy spłaciły część długów. Ale najwyraźniej za mało.
"Zarząd PKP Polskie Linie Kolejowe informuje, że w dniu 7 kwietnia 2010 r. na konto PLK wpłynęła należność z tytułu nieopłaconych przez Przewozy Regionalne faktur za grudzień 2009 r. W związku z tym Zarząd PLK odstąpił od rozwiązania umowy z Przewozami Regionalnymi" - czytamy w środowym komunikacie spółki podpisanym przez prezesa PKP PLK Zbigniewa Szafrańskiego. "Z uwagi na utrzymujące się dwumiesięczne zaległości w spłacie zobowiązań Przewozów Regionalnych wobec PLK Zarząd PLK zażądał, aby przewoźnik ten ograniczył od 24 kwietnia 2010 r.
pracę przewozową do 80 proc. wielkości wynikającej z umowy".
- To jakieś kuriozum. Jesteśmy chyba pierwszym państwem, które żąda likwidacji, a nie uruchamiania kolejnych połączeń kolejowych - mówi Adrian Furgalski, dyrektor w Zespole Doradców Gospodarczych TOR. - Takie rozwiązanie oznacza tylko pogorszenie sytuacji PLK. Lepiej jest mieć długi do ściągnięcia niż mniejsze przychody - uważa Furgalski.
- Naszym celem jest, by nie rosło zadłużenie Przewozów względem PKP PLK - deklaruje Krzysztof Łańcucki, rzecznik PKP Polskie Linie Kolejowe.
- Będziemy próbowali wyjaśnić tę sprawę - mówi Piotr Olszewski, rzecznik Przewozów Regionalnych. - Jeśli będziemy już musieli likwidować jakieś połączenia, to zaczniemy od międzynarodowego ruchu przygranicznego. Utrzymujemy je, a nie dostaliśmy jeszcze w tym roku należnego za nie dofinansowania - dodaje. W sumie dwaj przewoźnicy - Przewozy Regionalne i PKP InterCity - z
budżetu państwa powinni w tym roku w sumie dostać 240 mln zł dotacji do pociągów międzywojewódzkich i międzynarodowych, z tego PR - kilkadziesiąt milionów.
