Małe amerykańskie linie lotnicze Spirit Airlines stworzyły precedens i ogłosiły, że od tej pory będą pobierały opłaty nawet do 30 dol. także za bagaż podręczny. Jak pisze "New York Times", w trudnej sytuacji branży lotniczej może to być rewolucyjna zmiana, po której pasażerowie będą musieli płacić za coraz więcej usług, które do tej pory były dla nich dostępne za darmo
- Przecież wysyłając paczkę przez FedEx lub UPS, nikt nie oczekuje, że wyśle się ona sama za darmo - tak prezes Spirit Airlines Ben Baldanza motywuje decyzję swojej linii o wprowadzeniu opłat za bagaż podręczny. Spirit ogłosił, że będzie pobierał opłaty za każdą sztukę bagażu, której pasażer nie jest w stanie zmieścić pod swoim fotelem.
Jak pisze "NYT", żadna duża linia lotnicza nie ma na razie planów, aby pójść w ślady Spirit Airlines. Jak jednak podkreśla - "na razie". Zbliża się bowiem czas, kiedy w kryzysie linie lotnicze zaczną zaskakiwać pasażerów coraz większą liczbą dodatkowych opłat.
Jako przykład gazeta podaje lawinowy wzrost przychodów linii lotniczych z tradycyjnie pobieranych opłat za bagaż. W 2007 r. amerykańskie linie lotnicze zarobiły na tym 464 mln dol., w pierwszych dziewięciu miesiącach ubiegłego roku ta kwota wzrosła do 2 mld dol. Z drugiej strony, pisze gazeta, pasażerowie zabierają w podróż coraz lżejsze bagaże.
Duże linie na razie odżegnują się od pomysłu Spirit Airlines, ale nie jest wykluczone, że wkrótce zdecydują się na podobny krok. W Europie już przymierza się do tego największa tania linia, czyli Ryanair. Irlandzki przewoźnik zapowiada, że od jesieni zrezygnuje z odprawy bagażowej w ciągu dnia wylotu na niektórych trasach. Wszystko po to, aby usprawnić odprawianie pasażerów. - Zabieranie ze sobą wielkiej torby i oczekiwanie, że zabierzemy ją za darmo, to lekka przesada - mówi Stephen McNamara, dyrektor ds. komunikacji w Ryanairze. - Przy tak wysokich cenach paliwa koszt przelotu takiej torby jest bardzo duży. A ludzie i tak pakują do walizek za dużo rzeczy, kobiety biorą po cztery pary butów, suszarki do włosów i tym podobne rzeczy - dodaje.