Od 2013 r. Daimler i Renault zaczną produkować skonstruowane wspólnie nowe małe
auta - ogłosiły wczoraj te koncerny. W ramach sojuszu będą produkowały w fabryce Renault w słoweńskim mieście czterodrzwiowe samochody, o wspólnej konstrukcji, ale różniące się wyglądem. Samochody te będą sprzedawane w sieci Renault jako nowa wersja modelu Twingo. Daimler będzie je oferować w sieci marki miejskich samochodów smart, jako następcę modelu Forfour produkowanego do niedawna w kooperacji z japońskim Mitsubishi.
Daimler i Renault to kolejne koncerny, które postanowiły kooperować przy produkcji małych aut w fabryce w Europie Środkowej. W Polsce fabryka Fiata w Tychach produkuje już dla włoskiego koncernu miejskie
auto Fiat 500 oraz Forda Ka, który ma konstrukcję zbliżona do auta Fiata, ale różni się od niego wyglądem. Tuż za naszą południową granicą w czeskim mieście Kolin skonstruowane wspólnie miejskie auta produkują Toyota i francuski koncern Peugeot-Citroen. A na Węgrzech z taśm montażowych fabryki Suzuki zjeżdżają miejskie auta Splash japońskiej firmy i spokrewnione z nimi konstrukcyjnie auta Opel Agila.
Koncerny samochodowe chętnie łączą swoje wysiłki przy produkcji małych aut, bo wymaga to wielkich inwestycji, a sprzedaż małych samochodów przynosi niewielkie zyski. Z tego też powodu fabryki małych samochodów umieszczają w Europie Środkowej, gdzie koszty produkcji są niższe niż na Zachodzie. Szef Renault Carlos Ghosn ocenił wczoraj, że sojusz z Daimlerem przyniesie obu firmom 2 mld euro oszczędności przez pięć lat.
Fabryki w Europie Środkowej są o rzut beretem od głównych rynków zbytu w Europie Zachodniej. A od 2012 r. w UE zostaną wprowadzone przepisy zmuszające koncerny do ograniczenia zużycia paliwa w oferowanych autach. Bez małych i ekonomicznych samochodów koncerny nie spełnią tych wymogów. To był jeden z głównych powodów zbliżenia Daimlera z Renault. Niemiecki koncern specjalizuje się w produkcji dużych aut, a Renault to specjalista od małych samochodów.
Poza Słowenią skonstruowane przez Renault i Daimlera nowe małe auto będzie produkowane we francuskiej fabryce smartów. Zastąpi eksperymentalnej konstrukcji dwudrzwiowego smarta Fortwo. Wszystkie nowe małe auta Renault i Daimlera będą napędzane silnikami francuskiej firmy, ale napęd na tylne koła dostaną od smarta.
W 2012 r. w salonach Mercedesa pojawi się też małe dostawcze auto, produkowane przez Renault. Ponadto jedna z odmian dostawczego Mercedesa Vito będzie napędzana silnikiem Diesla od Renault. Dzięki temu niemiecki koncern nie będzie miał problemów ze spełnieniem nowych standardów UE o ograniczeniu zużycia paliwa przez samochody dostawcze. A Renault, które kończy kooperację z
Oplem w produkcji takich samochodów, zyska nowego klienta dla swoich fabryk tego rodzaju pojazdów.
W zamian Francuzi zadbali o dodatkowy zbyt na silniki Mercedesa. Będą montowane w samochodach Infiniti, luksusowej marki japońskiego
Nissana, który jest kontrolowany przez Renault. Dzięki tej umowie niemiecki koncern zyska też wpływ na jednego ze swoich rywali na ciasnym rynku luksusowych samochodów.
Swój sojusz koncerny postanowiły przypieczętować wymianą akcji, których nie mogą sprzedać przez pięć lat. Daimler kupi 3,1 proc. akcji Renault z nowej emisji, w której weźmie też udział rząd Francji. Dodatkowo koncern ze Stuttgartu dostanie od Renault 3,1 proc. akcji Nissana, a koncern francuski i japoński otrzymają po 1,55 proc. akcji Daimlera.
