- Dostrzegamy pewne niewielkie zmiany dynamiki
PKB, ale możemy powiedzieć, że w ciągu najbliższych trzech lat wzrost ustabilizuje się w okolicy 3 proc. - dodał szef NBP, który przebywa w Kolumbii na Światowym Forum Ekonomicznym.
W ostatnim okresie
złoty umocnił się do najwyższych poziomów od kilkunastu miesięcy, w związku z czym ekonomiści obawiają się wpływu silnej waluty na
wzrost gospodarczy kraju. Skrzypek odmówił komentarza na temat środków, które należałoby podjąć, by utrzymać umocnienie złotego pod kontrolą.
- Fundamenty złotego są dość silne. Te fundamenty powinny świadczyć o stabilności naszego rynku walutowego, więc ostatnia
aprecjacja (złotego) jest powodem do niepokoju - powiedział Skrzypek.
Prezes NBP uważa też, że konflikt z członkami Rady Polityki Pieniężnej na temat podziału zysku banku znajdzie rozwiązanie, a "sytuacja wróci do normy".
Konflikt o podział pieniędzy wypracowanych przez NBP zaczął się w połowie marca, gdy członkowie RPP uznali, że zarząd banku centralnego celowo tak interpretuje zasady rachunkowości, by jak najmniej zysku wypłacić
budżetowi państwa.
