Grecka gospodarka nie może się wygrzebać z recesji. W tym roku może się skurczyć nawet o 2-3 proc. W lutym
produkcja przemysłowa w tym kraju ciągle była dużo niższa niż rok wcześniej. W sumie skurczyła się o 9,2 proc. O 7,6 proc. niższa niż rok wcześniej była produkcja przemysłu wytwórczego, aż o 16,5 proc. niższe było wydobycie surowców.
Grecka gospodarka przeżywa poważne kłopoty z powodu trudnej sytuacji finansów publicznych tego kraju. W zeszłym roku
dług publiczny Grecji przekroczył 113 proc.
PKB, a deficyt sektora finansów publicznych wzrósł według najświeższych szacunków do 11,9 proc. PKB. Rząd w Atenach musiał podjąć drastyczne cięcia wydatków i wprowadzić podwyżki podatków, by ratować Grecję przed bankructwem.
Skutki tych działań Grecy już odczuwają na własnej skórze. W marcu
inflacja HICP w Grecji wzrosła do poziomu 3,9 proc. z 2,8 proc. w lutym. Tylko w ciągu miesiąca ceny wzrosły o 3,1 proc. Najbardziej w marcu licząc w skali roku wzrosły ceny transportu - aż o 15,6 proc. To skutek podwyżki podatku od samochodów. O 9,8 proc. wzrosły ceny użytkowania mieszkań, a o 4,9 proc. alkoholu i papierosów, na które rząd podniósł akcyzę.