Rada Polityki Pieniężnej na zaplanowanym już wcześniej posiedzeniu wybierze nowego przewodniczącego Rady. Nie może nim zostać wiceprezes NBP Piotr Wiesiołek - powiedziała Gazecie członkini RPP Anna Zielińska-Głębocka
Fot. Wojciech Olkuśnik / Agencja Gazeta
Od lewej: Zyta Gilowska, Adam Glapiński, Sławomir Skrzypek (zmarły tragicznie w katastrofie samolotu prezydenckiego), Elżbieta Chojna-Duch, Andrzej Kaźmierczak - członkowie RPP podczas pierwszego posiedzenia nowej Rady Polityki Pieniężnej / Warszawa 2010r.
Obowiązki prezesa NBP przejmuje pierwszy zastępca Piotr Wiesiołek. Jednak nie może on objąć funkcji przewodniczącego Rady Polityki Pieniężnej. A to przewodniczący zwołuje jej posiedzenia. W posiedzeniach uczestniczą wiceprezesi NBP, jednak bez prawa głosu.
Rada Polityki Pieniężnej na poniedziałkowym posiedzeniu (zaplanowanym wcześniej w związku z kontrolą NIK w NBP) wybierze nowego przewodniczącego Rady. - Będziemy wybierać spośród członków RPP. Nowa osoba będzie pełnić funkcję przewodniczącego do czasu powołania nowego prezesa NBP - powiedziała "Gazecie" członkini Rady Anna Zielińska-Głębocka.
- Z pewnością nie będzie paraliżu prac RPP, gdyż harmonogram najbliższych posiedzeń jest już przyjęty i obowiązuje - dodała.
- Prowadzący może być wybrany na jedno posiedzenie, bądź na następne, ta sama osoba nie musi prowadzić wszystkich posiedzeń - powiedziała Chojna-Duch.
W normalnej sytuacji głos prezesa jako przewodniczącego był decydujący - rozstrzygał w przypadku równego rozkładu głosów. Nie wiadomo jeszcze jak będzie traktowany głos tymczasowego przewodniczącego w takiej sytuacji.
Zielińska-Głębocka powiedziała że dziś część członków rady pojawiła się w NBP, jednak nie odbyło się formalne posiedzenie. - Jednak jesteśmy gotowi zjechać się w każdej chwili, jeśli byłyby potrzebne decyzje Rady. Choć na razie nie wygląda na to by była taka potrzeba. Czekamy do poniedziałku - powiedziała.
Uspokoiła tez, że jest pełny nadzór nad obszarem za który odpowiedzialny jest NBP i RPP.