Biznes Ludzie Pieniądze

Komorowski: Nowy prezes NBP bez pośpiechu

pat
12.04.2010 , aktualizacja: 12.04.2010 14:33
A A A Drukuj
RPP została zwołana jeszcze przez świętej pamięci prezesa Sławomira Skrzypka, więc z wyborem jego następcy nie trzeba się spieszyć
Bronisław Komorowski
Fot. Sławomir Kamiński / AG
Bronisław Komorowski
Jeszcze w niedzielę wieczorem pełniący obowiązki prezydenta marszałek Sejmu Bronisław Komorowski mówił, że kwestia powołania nowego prezesa NBP "wymaga szybkich decyzji". - Prezes NBP zwołuje posiedzenia Rady Polityki Pieniężnej, a ta ustala kursy, więc to dla funkcjonowania państwa jest absolutnie niezbędne, żeby szybko ten problem rozwiązać - stwierdził.

Dziś w południe powiedział, że jednak pośpiech nie jest potrzebny. - Ze względu na to, że jest zwołana Rada Polityki Pieniężnej jeszcze przez świętej pamięci prezesa Skrzypka, to nie widzę w tej chwili powodu do szczególnego pośpiechu, chyba że (dzisiejsze) posiedzenie nie przyniesie spodziewanych efektów - oświadczył. - Jeśli wszystko pójdzie dziś pomyślnie, nie będę chciał przyspieszać procedur związanych z powołaniem prezesa NBP - dodał.

Chodzi o to, że tylko przewodniczący Rady, czyli prezes NBP może zwoływać posiedzenia. Wiceprezes Piotr Wiesiołek przejął obowiązki prezesa tylko w zakresie funkcjonowania NBP, nie wchodzi on w skład Rady.

Posiedzenie może odbyć się na wniosek przynajmniej trzech członków RPP, ale zdaniem byłego członka rady Dariusza Filara także wtedy formalnie zwołuje je szef Rady.

Jeśli przewodniczący jest nieobecny, członkowie Rady wybierają spośród siebie prowadzącego spotkanie, ale ten przewodniczący obrad nie może zwołać następnego posiedzenia.

Szczęściem w nieszczęściu okazało się, że przed sobotnią katastrofą prezes Sławomir Skrzypek zdążył zaprosić członków Rady na spotkanie dotyczące raportu Najwyższej Izby Kontroli.

- By zachować ciągłość polityki pieniężnej i podjąć decyzję o stopach w zaplanowanym terminie, Rada nie powinna zamykać dzisiejszego posiedzenia, tylko zadecydować, że obrady przedłuża aż do końca kwietnia - mówi Filar.

Pod koniec miesiąca być może zostanie już wybrany nowy prezes, wtedy to zamieszanie prawne się rozwiąże.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    1 głos