Biznes Ludzie Pieniądze

Producent smartfonów Palm chce się sprzedać

tigi, bloomberg
12.04.2010 , aktualizacja: 12.04.2010 20:46
A A A Drukuj
Spółka Palm, pionier na rynku palmtopów, zaczyna zbierać oferty od potencjalnych nabywców - wynika z nieoficjalnych informacji agencji Bloomberg
Jak twierdzi Bloomberg, powołując się na trzy anonimowe źródła zbliżone do sprawy, przy sprzedaży Palmowi doradza Goldman Sachs i Qatalyst Partners.

Pogłoski o tym, że Palm, spółka legenda kieszonkowych komputerów, jest na sprzedaż, pojawiły się już pod koniec zeszłego tygodnia, gdy tajwański dziennik gospodarczy "Economic Daily News" poinformował, że HTC rozpoczął wstępne rozmowy o przejęciu Palma. Według innych doniesień zainteresowane transakcją jest też chińskie Lenovo, które niedawno powróciło na rynek komórkowy.

Palm to spółka wielce zasłużona dla rozwoju przenośnych urządzeń - seria Pilotów Palma z połowy lat 90. de facto wypromowała całą kategorię palmtopów. Później podobny sukces odniosły smartfony z rodziny Treo. Ale spółka pozwoliła się wyprzedzić rywalom, głównie Research In Motion (producent Blackberry) i Apple.

Choć jeszcze w 2006 r. Palm miał jedną trzecią rynku smartfonów w USA, dziś jego udział szacuje się na blisko 4,5 proc. (dane firmy Gartner za IV kw. 2009 r.).

Spółce nie pomogło przyciągnięcie z Apple'a Jona Rubinsteina, ojca iPoda. Ani debiut nowego smartfona Palma Pre, który zbierał wyjątkowo dobre recenzje, ale poległ w starciu z iPhone'em i Blackberry.

Gdy spółka w styczniu 2009 r. zaprezentowała Pre na targach w Las Vegas, jej kurs w ciągu dwóch dni wzrósł o 80 proc., do prawie 6 dol. We wrześniu za papiery Palma płacono już nawet 17,5 dol. Ale gdy okazało się, że koszty przewyższają zyski ze sprzedaży Pre, a udziały producenta w rynku nie rosną, kurs znów spadł o blisko 80 proc.

Producentowi nie wiedzie się też finansowo - w marcu dyrektor finansowy Palma podał, że spółka w bieżącym kwartale zarobi mniej niż 150 mln dol. (analitycy liczyli na dwukrotnie wyższe przychody). Jedenaście kwartałów z rzędu Palm przynosi straty.

Analitycy spekulują, że wśród chętnych na Palma są też dwaj najwięksi producenci sprzętu telekomunikacyjnego z Chin - Huawei Technologies oraz ZTE Corp.

Wcześniej mówiono, że do przejęcia Palma przymierza się fińska Nokia, ale do żadnej transakcji nie doszło. Według nieoficjalnych informacji także Dell był zainteresowany kupnem Palma, ale ostatecznie zrezygnował z pomysłu.

Żadna ze spółek - ani Palm, ani doradcy, ani potencjalnie zainteresowani kupnem producenta smartfonów - nie chciała komentować spekulacji o sprzedaży.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    5 głosów