Zmiany na rynku
bankomatów zapoczątkował MasterCard. Z początkiem kwietnia o blisko 50 proc. obniżył tzw. bankomatową opłatę międzybankową nazywaną też interchange fee. Co to za opłata? Wcześniej, kiedy wypłacaliśmy gotówkę z obcego
bankomatu kartą z logo MasterCard, nasz bank przekazywał tej organizacji 3,50 zł, a następnie ta opłata trafiała do właściciela bankomatu. Od 1 kwietnia MasterCard obniżył interchange fee do 1,20 lub 1,60 zł, w zależności od rodzaju karty. Jak nieoficjalnie dowiedziała się Wyborcza.biz, w piątek to samo zrobiła Visa. Decyzja Visy, jeżeli się potwierdzi, nie będzie zaskoczeniem. Już wcześniej spekulowano, że Visa obniży tę stawkę do 1,30 zł.
Zmniejszenie o połowę stawki interchange fee jest zabójcze dla niezależnych operatorów bankomatów, takich jak Euronet, Cash4You czy eCard. Oznacza to dla nich obniżenie o mniej więcej połowę przychodów z podstawowej działalności, a więc z tytułu wypłat pieniędzy z ich maszyn. Euronet, który ma 2,1 tys. maszyn, zagroził niedawno zdemontowaniem nawet 700 bankomatów. Oznacza to, że liczba bankomatów zamiast rosnąć, zacznie się kurczyć.
Dla banków to z kolei dobra wiadomość, bo to one ponoszą koszty interchange fee. Zmniejszenie tej opłaty powoduje, że banki mogą zaoferować klientom tańsze lub bezpłatne wypłaty z bankomatów. Takie zmiany wprowadza od dzisiaj mBank, ale jego przedstawiciele nie chcą potwierdzić, czy jest to związane z decyzją Visy. Do tej pory klienci mBanku, a jest ich około 2 mln, mogli wypłacać za darmo pieniądze z ponad 4,3 tys. bankomatów z logo Euronet, eCard, Cash4You i BZ WBK. Od 12 kwietnia za 5 zł miesięcznie klienci mogą wypłacać gotówkę bez prowizji ze wszystkich bankomatów w całej Polsce - bez limitów liczby i wartości transakcji. Wcześniej prowizja w wysokości 5 zł pobierana była za każdą wypłatę z obcego bankomatu (z wyjątkiem bankomatów wspomnianych sieci). - Teraz za tę samą cenę mBank oferuje klientom znacznie więcej - mówi Jacek Iljin, dyrektor biura sprzedaży produktów podstawowych mBanku. Pakiet nie jest obowiązkowy, pieniądze można wypłacać na starych zasadach. Klientom korzystającym tylko z bankomatów Euronetu nie opłaca się aktywować nowej usługi.
Podobne zmiany planuje ING Bank. Jak dowiedziała się Wyborcza.biz, pod koniec kwietnia posiadacze kont Direct (442 tys. rachunków na koniec 2009 r.) i kont Komfort też będą mogli korzystać za darmo ze wszystkich bankomatów w Polsce. Zamiast 5-złotowej opłaty, jak w mBanku, ING Bank podniesie miesięczną opłatę za użytkowanie
karty debetowej. W przypadku konta Direct wzrośnie ona z 2 do 5 zł, a konta Komfort z 3 do 5 zł. Jednocześnie bank obniży miesięczną opłatę za prowadzenie konta Komfort z 15 do 10 zł. Posiadacze tych dwóch rodzajów kont nie zapłacą za kartę, jeżeli wartość transakcji dokonanych
kartą debetową przekroczy w danym cyklu rozliczeniowym 100 zł.
Niewykluczone, że w ślady mBanku i ING Banku pójdą wkrótce kolejne instytucje. Klienci będą mogli taniej albo bezpłatnie wypłacać gotówkę, choć niewykluczone, że kosztem mniejszej dostępności do bankomatów.