Biznes Ludzie Pieniądze

UOKiK: Nie ma zmowy OFE

mab
13.04.2010 , aktualizacja: 14.04.2010 11:07
A A A Drukuj
Towarzystwa emerytalne, które zarządzają OFE, nie zmówiły się w sprawie wysokości opłat pobieranych od składek klientów - uznał Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Zmowę zarzucała im minister pracy Jolanta Fedak.
- OFE nie konkurują między sobą. Nadzór finansowy powinien sprawdzić, czy nie ma między nimi zmowy kartelowej - powiedziała na początku lutego Fedak. Poprosiła KNF i UOKiK o sprawdzenie, czy towarzystwa nie porozumiały się w sprawie wysokości opłat.

KNF uznał, że nie jest właściwą instytucją, żeby się tą sprawą zajmować. UOKiK stwierdził, że nie ma podstaw do podejrzeń, że towarzystwa zawarły takie porozumienie. W uzasadnieniu napisał, że brak konkurencji cenowej między nimi wynika ze specyfiki rynku.

UOKiK przypomniał, że Sejm obniżył w ubiegłym roku maksymalną opłatę od składek z 7 do 3,5 proc. Udało się to m.in. dzięki akcji "Gazety" "Bój o wyższą emeryturę". W tej sytuacji "nie powinien dziwić fakt, że większość funduszy stosuje stawkę 3,5 proc." - napisał UOKiK.

Urząd powołał się na raport KNF z 2008 r. "Konkurencji na rynku OFE", z którego wynika, że brak konkurencji między OFE może wynikać z tego, że ich klienci nie przywiązują uwagi do pobieranych od nich opłat, a same OFE nie chcą wdawać się w wojnę cenową.

"W takich warunkach rynkowych stosowanie się do maksymalnej stawki określonej w ustawie nie może być uznane za zachowanie, które samo w sobie świadczyłoby o zmowie cenowej" - uznał UOKiK.



Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów