Marcin Gruszka, rzecznik sieci komórkowej Play, pisze w swoim blogu o skargach na serwisy, które wyłudzają od nas pieniądze, odwołując się do żałoby narodowej
"Docierają do nas kolejne sygnały o SMS-owych zbiórkach na pomniki, na wpisy do księgi pamiątkowej itd. Niektórzy oszuści informują nawet, że ich akcje wspierane są przez operatorów" - pisze Gruszka. I apeluje: "Bardzo proszę, uważajcie na takie akcje! Nie wysyłajcie takich SMS-ów! Oszuści próbują wykorzystać każdą okazję".
Jak twierdzi rzecznik, Play stara się wspólnie z innymi operatorami blokować takie "szemrane inicjatywy". Niestety, co chwila pojawiają się nowe próby wyłudzania pieniędzy.
O jednym z takich serwisów, który pojawił się chwile po tragedii, pisała "Gazeta" i portal Wyborcza.biz. Oferował on, że nasze słowa, wysłane SMS-em, zostaną wydrukowane w księdze, która codziennie, przez tydzień, będzie składana przed Pałacem Prezydenckim. Nie byłoby w tym nic złego, gdyby nie fakt, że jeden SMS kosztował 30,50 zł brutto. Serwis już nie istnieje.