Biznes Ludzie Pieniądze

Morgan Stanley: Niemcy mogą opuścić strefę euro

mapi
16.04.2010 , aktualizacja: 16.04.2010 13:10
A A A Drukuj
- Grecki kryzys, który dotyka całą strefę euro, może doprowadzić do reakcji łańcuchowej, której efektem będzie wyjście Niemiec ze strefy euro - wieszczy w swoim raporcie bank inwestycyjny Morgan Stanley
Ateny, Grecja
Fot. Petros Giannakouris AP
Ateny, Grecja
"Pakiet pomocowy dla Grecji i złagodzenie swoich zasad przez Europejski Bank Centralny tworzą zły precedens dla innych członków strefy euro. Stwarza to zagrożenie, że strefa euro przekształci się wkrótce w grupę krajów zbyt rozrzutnych, a samo euro mocno osłabnie" - napisał Joachim Fels, analityk Morgan Stanley w liście do klientów banku.

O ile Morgan Stanley uważa, że ratunek dla Grecji jest niezbędny, by uniknąć kryzysu całego systemu finansowego UE, ostrzegł jednak, że związane są z nim wielkie problemy.

Zdaniem Felsa scenariusz rozłamu w strefie euro jest coraz bardziej prawdopodobny. Wśród krajów, które mogą zrezygnować ze wspólnej waluty, wymienił m.in. Niemcy. Jego zdaniem, mniejszym krajom trudno będzie zrezygnować z euro, ponieważ wiąże się to z wysokimi karami, pozostawienia wysokiego poziomu zadłużenia z euro i potencjalnym odpływem kapitału inwestorów. Inaczej jest z Niemcami - według Morgan Stanley polityczna kalkulacja może sprawić, że uznają, że wyjście ze strefy euro to dla nich jedyny sposób na utrzymanie fiskalnej stabilności.

W czwartek Jurgen Stark, główny ekonomista EBC, ogłosił, że bank będzie walczył z próbami sztucznego zmniejszenia zadłużenia poszczególnych rządów UE.

- Każda próba zredukowania rzeczywistej wartości długu publicznego przez podniesienie inflacji spotka się z ostrym sprzeciwem banku - powiedział. - Możliwe, że weszliśmy już w kolejną fazę kryzysu: kryzys zadłużenia, w którym większość największych światowych gospodarek wyszła z recesji, ale za cenę największych deficytów w ich historii. Teraz kluczowym celem powinno być niedopuszczenie do tego, aby publiczne finanse wymknęły się spod kontroli - dodał.

Stark stwierdził też, że w przyszłym roku dług publiczny w strefie euro i Wielkiej Brytanii wyniesie 88 proc. PKB, w USA - 100 proc., a w Japonii - 200 proc. Analitycy wskazują na to, że wśród głównych "grzeszników" strefy euro, którzy mają największe problemy z poziomem zadłużenia, znajdują się: Grecja, Hiszpania, Portugalia, Włochy i Irlandia.



Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    43 głosy