W piątek grecki premier Jeorios Papandreu powiedział, że jego rząd przygotowuje się do zaciągnięcia pożyczki międzynarodowej, choć - jak zaznaczył - jej uruchomienie "zależy od interesów kraju".
W zeszłą niedzielę kraje
strefy euro zgodziły się na udzielenie Grecji wartej 30 mld euro pożyczki na trzy lata przy korzystnym oprocentowaniu sięgającym 5 proc. Miałaby ona pomóc Grecji, jeśli sama nie byłaby w stanie sfinansować swoich potrzeb pożyczkowych. 10-15 mld euro mógłby dołożyć Międzynarodowy Fundusz Walutowy.
W piątek w Madrycie spotkali się ministrowie finansów strefy euro, którzy dyskutowali na temat problemów Grecji oraz rosnącego zadłużenia krajów unijnych. W poniedziałek do Aten ma przyjechać delegacja przedstawicieli
MFW. Razem z przedstawicielami UE oraz greckiego rządu ma ona ustalić, jakie reformy powinna wprowadzić
Grecja, by móc dostać pomoc z MFW.