Biznes Ludzie Pieniądze

Toyota zgodziła się zapłacić 16,4 mln dol. kary

mib
19.04.2010 , aktualizacja: 19.04.2010 11:17
A A A Drukuj
Największy na świecie producent samochodów - Toyota - zgodził się zapłacić 16,4 mln dol. kary nałożonej przez amerykański Departament Transportu. Urzędnicy uznali, że koncern zwlekał z poinformowaniem władz o poważnej wadzie pedału gazu - podaje Bloomberg.
To najwyższa kara, jaką może nałożyć NHTSA (National Highway Traffic Safety Administration - należący do Departamentu Transportu wydział zajmujący się bezpieczeństwem dróg i autostrad). Toyota ma 30 dni na zapłacenie kary, licząc od 5 kwietnia, czyli od dnia, w którym NHTSA wydała decyzję.

To jednak nie koniec problemów Toyoty. Koncern boryka się bowiem nie z jedną wadą, ale z dwiema. Pierwsza to słynna usterka powodująca zablokowanie pedału gazu, co prowadziło do niekontrolowanego przyspieszenia auta. Firma musiała w związku z tym wezwać do warsztatów 8 mln samochodów na całym świecie.

Drugi problem to pedały produkowane przez firmę CTS Corp., która swoją siedzibę ma w stanie Indiana w USA. Pedały, które zeszły z taśm tego producenta, miały tendencję do zbyt powolnego odbijania po ich wciśnięciu. Według agencji Bloomberg w związku z tą wadą Toyota wezwała w styczniu 2,3 mln aut do naprawy. Za tę usterkę NHTSA może nałożyć na koncern jeszcze jedną karę.

Poza tym Toyota ma jeszcze nierozstrzygnięte sprawy w sądzie. Poszkodowani udziałowcy i konsumenci wytoczyli przeciwko firmie 180 pozwów zbiorowych. W sądzie leży także 97 indywidualnych pozwów złożonych przez klientów, którzy twierdzą, że wadliwy pedał gazu spowodował uszkodzenia zdrowia lub śmierć bliskich.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    2 głosy