Biznes Ludzie Pieniądze

Budownictwo podnosi się z zimowej zapaści, przybywa zamówień na materiały

Marek Wielgo
20.04.2010 , aktualizacja: 20.04.2010 17:45
A A A Drukuj
Rośnie liczba przetargów budowlanych i zamówień na materiały, a wraz z nią optymizm przedsiębiorców
Tegoroczna mroźna i śnieżna zima dała się mocno we znaki branży budowlanej. Przerwano np. większość robót inżynieryjnych, często na dwa miesiące. Ponadto inwestorzy nie zaczynali nowych budów. W styczniu aż o jedną czwartą spadła liczba zaczynanych mieszkań w porównaniu z analogicznym okresem ubiegłego roku. W efekcie po dwóch miesiącach GUS odnotował blisko 21-proc. spadek produkcji budowlano-montażowej.

Równie dramatycznie wyglądał spadek sprzedaży materiałów budowlanych. W hurtowniach z Grupy Polskie Składy Budowlane była ona w styczniu niemal o 22 proc. gorsza niż rok wcześniej, a w lutym spadek sięgał już 25 proc. - Dopiero w marcu wynik był gorszy "tylko" o 3,5 proc. - opowiada Mirosław Lubarski z zarządu Grupy PSB.

O tym, że budowlańcy zaczęli nadrabiać zaległości, świadczą także podane wczoraj przez GUS dane o produkcji budowlano-montażowej. W marcu była ona o przeszło 36 proc. wyższa niż w lutym. Jednak po trzech miesiącach branża budowlana jest wciąż na 15-proc. minusie.

Czy w tym roku wyjdzie na plus? Istnieje spore prawdopodobieństwo, że tak. Grupa Marketingowa TAI doliczyła się w pierwszym kwartale blisko 28,5 tys. ogłoszeń o przetargach i zleceniach dotyczących branży budowlanej. W analogicznym okresie ubiegłego roku było ich niespełna 28 tys. W tym roku liczba publikacji przetargowych rosła z każdym miesiącem: w styczniu było ich 7282, w lutym - 9043, a w marcu - 12 155. Niemal co trzeci przetarg budowlany dotyczył drogownictwa.

O poprawie koniunktury w budownictwie świadczy też wzrost zamówień na materiały i narzędzia budowlane. Mirosław Lubarski poinformował, że w czasie Targów PSB ponad dwustu kupców złożyło ok. 4,2 tys. zamówień o łącznej wartości 168 mln zł, tj. o 10 proc. większej niż przed rokiem. Lubarski zwraca uwagę, że w tym czasie spadły ceny wielu materiałów, a to oznacza, że wolumen zamówień był jeszcze większy. - Nie byłoby targowych kontraktów, gdyby nie ssanie rynku, wzrost zapotrzebowania inwestorów i wykonawców budowlanych na materiały budowlane - komentuje Lubarski.

Widać też poprawę nastrojów wśród menedżerów 200 największych firm budowlanych. Firma badawcza PMR poinformowała, że w marcu oceniali oni sytuację rynkową bardziej optymistycznie niż rok wcześniej. Jako największą przeszkodę dla firm wskazali problemy z przepisami i urzędnikami (49 proc. wskazań) oraz nieuczciwą konkurencję, głównie ze strony firm z zagranicy, które, chcąc wejść na polski rynek, stosują rażąco niskie ceny.

Liczba przetargów budowlanych

2008

I kw.37 219
II kw.34 329
III kw.35 593
IV kw.22 765
2009

I kw.27 997
II kw.31 060
III kw.35 070
IV kw.22 121
2010

I kw.28 480
Źródło: Grupa Marketingowa TAI



Co najbardziej utrudnia działalność na rynku budowlanym w Polsce?

Problemy z przepisami i urzędnikami49 proc.
Duża i nieuczciwa konkurencja35 proc.
Obniżanie cen realizacji inwestycji13 proc.
Wysokie koszty pracy, prowadzenia działalności, podatki11 proc.
Problemy z uzyskaniem kredytów i finansowaniem działalności8 proc.
Zatory płatnicze5 proc.
Obecna sytuacja gospodarcza 5 proc.
Brak inwestycji 5 proc.
Utrudnienia ze strony inwestorów i dyktowanie przez nich warunków na rynku3 proc.
* Uwzględniono odpowiedzi 110 respondentów

Źródło: PMR Research

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    2 głosy