Biznes Ludzie Pieniądze

Jak podzielić dodatkowe miliony z unijnego budżetu

Konrad Niklewicz
21.04.2010 , aktualizacja: 20.04.2010 23:52
A A A Drukuj
Resort rozwoju regionalnego ma już plan, jak rozdysponować ponad 600 milionów euro, które dostaniemy z budżetu Unii Europejskiej. - Chce je rozdzielić na dotacje dla przedsiębiorców i na inwestycje w ochronę środowiska - mówi ?Gazecie? Elżbieta Bieńkowska, minister rozwoju regionalnego
Dolary, euro, złote - od wybuchu kryzysu w 2008 roku rynek walutowy jest bardzo niespokojny.
Fot. AG
Dolary, euro, złote - od wybuchu kryzysu w 2008 roku rynek walutowy jest bardzo niespokojny.
Komisja Europejska przygotowała miłą niespodziankę dla Polski i jej południowych sąsiadów. W nagrodę za dobre wyniki gospodarcze w ostatnich latach Polska, Czechy i Słowacja dostaną z budżetu unijnego dodatkowy miliard euro - poinformowała w poniedziałek.

Lwią część z tej sumy, bo aż 633 mln euro (czyli prawie 2,5 mld zł, licząc po obecnym kursie) dostanie Polska, największa gospodarka w regionie. Rząd już zastanawia się, na co wyda te pieniądze.

- Na szczęście nie ma żadnych haczyków. To jest dodatkowe 633 mln euro do podziału na trzy lata (2011-13). I na razie Komisja Europejska deklaruje, że rządy będą miały swobodę w podziale tych pieniędzy - mówi "Gazecie" Elżbieta Bieńkowska, minister rozwoju regionalnego.

Bieńkowska zapowiada, że do końca kwietnia jej resort przygotuje szczegółowy plan wydania tych pieniędzy. - Myślimy o przekazaniu ich przede wszystkim na inwestycje. W grę wchodzi program operacyjny Innowacyjna Gospodarka (PO IG), zwłaszcza te jego części, w których pieniądze bardzo szybko się skończyły. Chcielibyśmy też dodać trochę na inwestycje w ochronę środowiska, np. na dotacje termomodernizacyjne. Bo tu też fundusze unijne już się wyczerpały - mówi Bieńkowska.

Przedsiębiorcom przydałoby się dofinansowanie z Unii innowacyjnych inwestycji np. w zakup nowych linii produkcyjnych, nowego sprzętu, oprogramowania itp. ("Działanie 4.4 PO IG"). Zarezerwowanymi na ten cel 1,42 mld euro (5,52 mld zł) unijnych dotacji już dawno obdzielono przedsiębiorców. Jednak wielu odesłano z kwitkiem. Wartość pozytywnie ocenionych wniosków o dotacje przekroczyła 5,9 mld zł.

Eksperci podpowiadają także inne cele. - Problem z działaniem PO IG 4.4 jest taki, że dawane w nim dotacje niekoniecznie tworzą nowe miejsca pracy. Owszem, wzrasta efektywność firm, ale zatrudnienie niekoniecznie - mówi "Gazecie" Jerzy Kwieciński, były wiceminister rozwoju regionalnego, prezes fundacji Europejskie Centrum Przedsiębiorczości i ekspert BCC. - Proponowałabym, żeby dodatkowe pieniądze przydzielić do tych funduszy strukturalnych, które finansują proinnowacyjne badania naukowe dla przedsiębiorców. Albo dorzucić je do tej części programu operacyjnego Kapitał Ludzki, w której przyznawane są dotacje (40 tys. zł) na uruchomienie własnej działalności gospodarczej - dodaje.





Podziel się

  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    13 głosów