Biznes Ludzie Pieniądze

Banki niechętnie kredytują deweloperów

Marek Wielgo
21.04.2010 , aktualizacja: 22.04.2010 11:27
A A A Drukuj
Na palcach jednej ręki można policzyć banki, które kredytują deweloperów. Pozostałe bardzo niechętnie angażują się w ich projekty mieszkaniowe
Jak zmieniał się współczynnik wypłacalności w bankach
Jak zmieniał się współczynnik wypłacalności w bankach
Ale to i tak jest postęp, bo rok temu - wskutek kryzysu na rynkach finansowych - banki generalnie odprawiały deweloperów z kwitkiem. Polski Związek Firm Deweloperskich (PZFD) zrezygnował nawet z ogłoszenia rankingu banków współpracujących z deweloperami, który od kilku lat tworzy na podstawie opinii swoich członków. W tym roku PZFD taką listę podał, mimo iż jest ona bardzo krótka - PKO BP, Nordea Bank Polska, Pekao SA oraz BZ WBK. Do tej czwórki można jeszcze dodać Polbank, którego nie sklasyfikowano dlatego, że oceniło go tylko czterech deweloperów, a wymaganych jest co najmniej pięć ocen. Wynika z tego, że pozostałe banki (deweloperzy wskazali 25) angażowały się w inwestycje deweloperskie sporadycznie.

PZFD uznał, że dla przedsiębiorców najważniejsze są m.in. takie kwestie, jak: szybkość decyzji dotyczącej wniosków kredytowych, zgodność wstępnych deklaracji banku z faktycznymi procedurami, elastyczność i partnerskie traktowanie kredytobiorcy, warunki podpisanej umowy kredytowej i współpraca w czasie realizacji inwestycji. Najwyższą łączną notę (91 na 100 możliwych do zdobycia punktów) uzyskał PKO BP, który dwa lata temu nie mieścił się w pierwszej piątce. - Byliście jedynymi, którzy zawsze finansowali budownictwo mieszkaniowe - komplementował wczoraj bankowców z PKO BP szef PZFD Jarosław Szanajca.

Dodajmy, że rok temu analitycy z Open Finance wskazywali właśnie PKO BP i Pekao SA jako banki, do których powinni pukać deweloperzy i ich klienci w pierwszej kolejności. Dlaczego? Bo te banki mogły pochwalić się najwyższym współczynnikiem wypłacalności (stosunek kapitałów własnych do portfela kredytowego), który informuje m.in. o zdolności kapitałowej banków do kontynuowania akcji kredytowej. - W warunkach kryzysu za bezpieczny poziom można uznać 10 proc. - przypomina Emil Szweda z Open Finance. W PKO BP współczynnik wypłacalności sięgał 12 proc., a w Pekao SA przekraczał ten poziom. Po roku oba banki są wciąż liderami. Jednak sytuacja niemal wszystkich banków znacznie się poprawiła od tego czasu.

Problem w tym, że wolą one udzielać kredytów klientom firm deweloperskich, bo w ten sposób rozpraszają swoje ryzyko. Już trzy czwarte banków ma w swej ofercie kredyt bez wkładu własnego, zaś cztery z nich - Alior Bank, mBank, Multibank i Allianz Bank - są skłonne pożyczyć klientowi więcej, niż ten płaci za nieruchomość. Rok temu było to nie do pomyślenia.

Marek Wielgo pyta na blogu: czy ufać deweloperowi, któremu nie zaufał bank?



Podziel się

  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    8 głosów