Nowa studolarówka pomoże USA w walce z fałszerzami
Reuters, is
2010-04-21, ostatnia aktualizacja 2010-04-22 11:35
Nowy banknot zaprezentowali w środę sekretarz skarbu Timothy Geithner i szef Fed Ben Bernanke. Oprócz zmiany graficznej - większy wizerunek Benjamina Franklina, banknot zawiera nowe zabezpieczenia przed fałszerzami
ZOBACZ WIDEO
ZOBACZ TAKŻE
- Bernanke: Sytuacja gospodarcza "nadzwyczajnie niepewna" (21-07-10, 21:15)
- Będzie zgoda dla USA na wgląd w nasze dane bankowe? (03-06-10, 19:13)
- W USA przybyło w kwietniu 290 tys. nowych miejsc pracy (07-05-10, 17:03)
- Dolar powyżej 3 zł. Polska waluta traci na wartości (04-05-10, 12:19)
- "Nowy Madoff" zdefraudował w USA prawie miliard dolarów (22-04-10, 15:28)
- Bernanke: Ożywienie w USA będzie umiarkowane przez wysokie bezrobocie (14-04-10, 20:00)
- Ben Bernanke o słodko-gorzkim ożywieniu gospodarczym w USA (14-04-10, 11:46)
- Eldorado dla funduszy hedgingowych. Zarobiły miliardy dolarów (01-04-10, 13:13)
- Wprowadziliśmy w nowym banknocie najnowocześniejsze zabezpieczenia, żeby tak jak przy poprzedniej zmianie być o krok przed fałszerzami - powiedział Timothy Geithner, którego podpis znajduje się na banknocie.
Rząd nie zdradzi wszystkich nowinek, w jakie wyposażył nowy banknot, jednak chwali się, że studolarówka ma wszyty pasek zabezpieczający, wykonany w "technologii 3D", wizerunek Dzwonu Wolności pokryty farbą zmieniającą kolor z miedzianego na zielony, a także nowy obraz "Independence Hall", czyli budynku, w którym podpisano Deklarację Niepodległości. Większy niż dotychczas jest także portret Benjamina Franklina - jednego z Ojców Założycieli Stanów Zjednoczonych.
Nowy banknot o najwyższym nominale wejdzie do obiegu dopiero w lutym 2011 r. Na konferencji prasowej Ben Bernanke uspokajał, że będące w obiegu 6,5 mld sztuk studolarówek nie stracą swojej ważności. Serwis Bloomberg podaje, że banknoty o wyższych nominałach 500, 1000 i więcej dolarów nie są już drukowane, ale ciągle pozostają w obiegu i cieszą się dużym wzięciem wśród kolekcjonerów.
Zobacz prezentację nowego banknotu

Rząd nie zdradzi wszystkich nowinek, w jakie wyposażył nowy banknot, jednak chwali się, że studolarówka ma wszyty pasek zabezpieczający, wykonany w "technologii 3D", wizerunek Dzwonu Wolności pokryty farbą zmieniającą kolor z miedzianego na zielony, a także nowy obraz "Independence Hall", czyli budynku, w którym podpisano Deklarację Niepodległości. Większy niż dotychczas jest także portret Benjamina Franklina - jednego z Ojców Założycieli Stanów Zjednoczonych.
Nowy banknot o najwyższym nominale wejdzie do obiegu dopiero w lutym 2011 r. Na konferencji prasowej Ben Bernanke uspokajał, że będące w obiegu 6,5 mld sztuk studolarówek nie stracą swojej ważności. Serwis Bloomberg podaje, że banknoty o wyższych nominałach 500, 1000 i więcej dolarów nie są już drukowane, ale ciągle pozostają w obiegu i cieszą się dużym wzięciem wśród kolekcjonerów.
Zobacz prezentację nowego banknotu

Ocena:
słabe
nic specjalnego
dobre
bardzo dobre
znakomite
3.4
9 głosów
Pobierz aplikację Wyborcza.biz na:
Wyborcza.biz poleca
Budżet państwa

Plan rządu: zdziesiątkować urzędników
30-lecie Solidarności

Związki kiedyś walczyły o innych. Dziś o siebie
Kryzys w Europie





odtwórz





