Pocztowe konta "Standard", oferowane przez
Bank Pocztowy, należało do tej pory do liderów prasowych zestawień najtańszych ROR-ów. W ostatnim rankingu "Gazety Wyborczej" wygrało w kategorii "najlepsze konto dla klienta tradycyjnego". Jednym z atutów pocztowych kont osobistych były darmowe
bankomaty w kraju i za granicą. Klient mógł dowolną liczbę razy pobierać gotówkę z dowolnego
bankomatu i nie płacił za to ani grosza.
Teraz to się zmieni. Na stronie internetowej Banku Pocztowego w środę zawisł komunikat, z którego wynika, że od 1 maja klienci Pocztowego za darmo będą mieli tylko dwie wypłaty z
bankomatów w miesiącu. Każda kolejna będzie kosztowała 4 zł. Poza tym sprawdzenie salda konta na ekranie bankomatu będzie teraz kosztowało 50 gr., zaś wydruk mini-wyciągu z konta, który umożliwiają bankomaty BZ WBK, będzie obciążony prowizją 4 zł.
W Banku Pocztowym zapewniają, że zmiany w taryfie opłat i prowizji nie wpłyną negatywnie na portfele klientów. - Z naszych badań wynika, że przeciętny klient korzysta z bankomatów dwa razy w miesiącu - przekonuje Magdalena Ossowska-Krasoń, rzeczniczka banku.
To już kolejny lider taniej bankowości, który wprowadza nowe prowizje. Kilkanaście dni temu Volkswagen Bank direct zapowiedział klientom podwyżki opłat za przelewy.
Czytaj więcej:
Kolejne banki chwytają klientów za gardło. Teraz czas na Bank Pocztowy Czytaj też:
Kolejny tani bank nie wytrzymał pokusy i zaczął podwyższać prowizje 