Biznes Ludzie Pieniądze

Tańszy gaz możliwy, ale czy Polska jest gotowa?

Andrzej Szczęśniak
22.04.2010 , aktualizacja: 22.04.2010 12:15
A A A Drukuj
Dzisiejsza prasa informuje, że szefowie Polskiego Górnictwa Naftowego i Gazownictwa oficjalnie zaproponują Gazpromowi rozmowy na temat zamiany ceny surowca tuż po podpisaniu gazowego porozumienia międzyrządowego. Porozumienie obu firm jest możliwe, bo mają one dobre wzajemne stosunki. Problemem może być polityka.
Andrzej Szczęśniak
Andrzej Szczęśniak
ZOBACZ TAKŻE
Ostatnie negocjacje między Gazpromem i PGNiG były przeprowadzone w 2006 r. W ostatniej ustalonej umowie była już mowa o zmianie niektórych cen, dzięki czemu będziemy mieć trochę tańszy gaz, ale jednocześnie może to uniemożliwić nowe negocjacje cenowe.

Wszystko rozstrzygnie się jednak dopiero po podpisaniu gazowego porozumienia międzyrządowego. Tańszy gaz w dużej mierze zależy więc od polityki. Ostatnie wydarzenia pokazują, że w stosunkach polsko-rosyjskich doszło do odwilży. Na razie wygląda to raczej na odwilż sentymentalną, ale być może przełoży się ona także na biznes. Dla nas byłoby to bardzo korzystne, bo w porównaniu z Ukrainą mamy wysokie ceny (po porozumieniu z Rosją Ukraińcy będą płacili o blisko 120 dol. mniej za 1000 m sześć. gazu).

Czytaj także: Rosja: gaz za bazę

Polityka w Rosji się prostuje także w biznesie, co widać m.in. na przykładzie Ukrainy.

Pytanie tylko, czy Polska jest gotowa na ocieplenie tych stosunków. W rządzie i społeczeństwie istnieje bardzo silny podział na tych, którzy są zdecydowanymi zwolennikami zbliżenia z Rosją, i na zdecydowanych przeciwników. Tak silny podział bardzo utrudnia jakiekolwiek porozumienie.

Andrzej Szczęśniak - ekspert rynku paliw i gazu, a także autor blogu szczesniak.pl

Notował: mib

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    2 głosy