To kolejna, po transakcjach zawartych z Hiszpanią i prywatnym partnerem japońskim, umowa sprzedaży praw do emisji dwutlenku węgla. W sumie na sprzedaży praw do emisji Polska dotychczas zarobiła 70 mln euro.
Polska posiada trzecią co do wielkości po Rosji i Ukrainie nadwyżkę tzw. jednostek AAU na świecie (jedno AAU to odpowiednik jednej tony CO2). Resort finansów poinformował, że prowadzi intensywne negocjacje z potencjalnymi kontrahentami zainteresowanymi zakupem praw do emisji dwutlenku węgla.
- Pieniądze z podpisanej umowy mają posłużyć dotowaniu inwestycji w zakresie termomodernizacji budynków użyteczności publicznej oraz modernizacji ciepłownictwa - powiedział Andrzej Kraszewski, minister środowiska.
Środki pochodzące z umów sprzedaży jednostek AAU mogą być przeznaczane na dofinansowanie inwestycji w formie dotacji. Ich uzupełnieniem mogą być pożyczki ze środków Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej.
W porównaniu z 1988 r. (rok bazowy dla Polski zgodnie z protokołem z Kioto) Polska zredukowała emisje gazów cieplarnianych o 30 proc. Protokół zobowiązywał Polskę do redukcji o 6 proc.