Biznes Ludzie Pieniądze

Rosja skorzysta na gazowym rabacie dla Ukrainy

Andrzej Kublik
22.04.2010 , aktualizacja: 22.04.2010 20:22
A A A Drukuj
Gazprom może zyskać co najmniej 3 mld dol. rocznie na nowej umowie Rosji z Ukrainą - oceniają rosyjscy analitycy.
W piątek w Moskwie odbędzie się pierwsza formalna runda negocjacji rządu Polski i Rosji o nowym porozumieniu gazowym.
Fot. Bela Szandelszky AP
W piątek w Moskwie odbędzie się pierwsza formalna runda negocjacji rządu Polski i Rosji o nowym porozumieniu gazowym.




Ministrowie energetyki Rosji i Ukrainy postanowili zintensyfikować prace nad utworzeniem konsorcjum, które ma zarządzać siecią ukraińskich gazociągów tranzytowych - poinformował wczoraj rosyjski minister Siergiej Szmatko. Dzień wcześniej na szczycie w Charkowie prezydenci Rosji Dmitrij Miedwiediew i Ukrainy Wiktor Janukowycz podpisali porozumienie o przedłużeniu z 2017 do 2042 r. dzierżawy rosyjskiej Flocie Czarnomorskiej baz na Krymie. W zamian do końca 2019 r. Ukraina będzie kupować rosyjski gaz z rabatem ok. 30-proc. Janukowycz ocenił, że Ukraina zaoszczędzi na tym prawie 40 mld dol.

Wczoraj rosyjskie i ukraińskie media ujawniły nowe szczegóły porozumienia.

Cena rosyjskiego gazu dla Ukrainy spadnie, bo Rosja nie będzie do niego doliczać 30 proc. podatku od eksportu gazu. Ale ulga podatkowa wynosi maksymalnie 100 dol. od 1000 m sześc. gazu. Jeśli zatem ceny gazu eksportowanego z Rosji do Europy wzrosną do 360 dol. za 1000 m sześc., to z tej kwoty do budżetu Rosji wpłynie ok. 20 dol. Ale rabat dotyczy tylko 30 mld m sześc. gazu w tym roku i 40 mld m sześc. począwszy od przyszłego. Na gaz importowany powyżej tych limitów Kijów nie dostanie już rabatu.

Podatkowe ulgi dla Ukrainy mogą w ogóle nie mieć wpływu na realne dochody budżetu Rosji. Gazprom może wznowić dostawy do Ukrainy gazu z Azji Środkowej, do którego ceny Rosja nie doliczała dotąd podatku - uważa cytowany przez agencję RIA Nowosti analityk firmy IFK Metropol Aleksander Nazarow. Dotąd azjatycki gaz na Ukrainę sprowadzała związana kapitałowo z Gazpromem szwajcarska spółka RosUkrEnergo. Ale poprzedni ukraiński rząd Julii Tymoszenko przed rokiem zablokował działalność tej spółki na gazowym rynku. Zaraz potem Gazprom wstrzymał eksport taniego gazu z Turkmenistanu i wznowił go - ale w bardzo ograniczonej skali - dopiero w tym roku.

Przyznaną na dziesięć lat podatkową ulgę na gaz dla Ukrainy Moskwa odbije sobie przez 25 lat w wydatkach na dzierżawę baz na Krymie. Dlaczego?

Do 2017 r. za dzierżawę wojennych baz Kijów ma dostawać 98 mln dol. rocznie. Faktycznie Kijów nie zainkasuje ani grosza, bo całość opłat idzie na spłatę długów za gaz, które Ukraina przejęła po rozpadzie ZSRR.

Jednak zdaniem Kijowa koszty bazowania rosyjskiej floty na Krymie wynoszą co najmniej 1,2 mld dol. rocznie. - Moskwa uniknęła takiej podwyżki, przyznając Ukrainie gazowy rabat - mówił wczoraj Wiktor Janukowycz. Według prezydenta Ukrainy po 2017 r. za dzierżawę baz wojennych Moskwa będzie płacić 100 mln dol. rocznie.

Ulga w podatku od gazu eksportowanego na Ukrainę w ogóle nie obciąży Gazpromu - podkreślił jego prezes Aleksiej Miller. A zdaniem ekspertów na umowie z Charkowa Gazprom bardzo skorzysta, bo po obniżce ceny Ukraina zwiększy import gazu z Rosji. Już w zeszłym tygodniu rząd Ukrainy niespodziewanie uzgodnił z Gazpromem zwiększenie tegorocznego importu gazu.

Bez ulgi podatkowej od Rosji Ukraina kupiłaby w tym roku od Gazpromu tylko 27 mld m sześc. surowca, a po wprowadzeniu rabatu import wyniesie 36,5 mld m sześc. Przyniesie to Gazpromowi dodatkowo 3,2 mld dol. - ocenia w dzienniku "Kommiersant" Michaił Korczemkin z East European Gas Analysis. A dodatkowe dochody Gazpromu oznaczają większe wpływy dla budżetu Rosji.

Ukraiński koncern Naftohaz w środę przyznał dodatkową ulgę Gazpromowi, rozkładając Rosjanom na raty opłaty za tranzyt gazu na Zachód. Chodzi o setki milionów dolarów miesięcznie.

Podziel się

  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    1 głos