To efekt reakcji inwestorów na kwartalne wyniki finansowe producenta
iPhone'ów i iPodów. Obecnie inwestorzy wyceniają firmę kierowaną przez Steve'a Jobsa na 241,5 mld dol., podczas gdy producent systemu operacyjnego
Windows jest wart - według nich - 239,5 mld dol. Pierwsze miejsce w indeksie należy do paliwowego giganta Exxon Mobil, którego wartość przekracza 300 mld dol.
Jednak właściciel indeksu
S&P 500 - agencja ratingowa Standard & Poor's - podkreśla, że szacuje kapitalizację spółek wyłącznie na podstawie tych papierów, które są dostępne w obrocie publicznym. Jeśli wziąć pod uwagę wszystkie akcje Microsoftu, w tym te niedostępne dla inwestorów giełdowych, to jego kapitalizacja wciąż będzie wyższa niż w przypadku
Apple.
Według danych FactSet Research w obrocie publicznym znajduje się aż 99,2 proc. akcji koncernu Steve'a Jobsa, podczas gdy gigant założony przez Billa Gatesa wprowadził na giełdę 87,7 proc. swoich papierów. Przedstawiciele tej ostatniej firmy zaznaczają, że biorąc pod uwagę wszystkie akcje, jej kapitalizacja sięga 262 mld dol. - To, że Bill Gates czy Steve Ballmer [prezes Microsoftu] nie handlują swymi akcjami, jeszcze nie oznacza, że nie są one wliczone do kapitalizacji rynkowej firmy - mówi Bill Koefoed, szef działu relacji z inwestorami
Microsoft.
Jak już pisaliśmy, zysk netto Apple'a w I kwartale tego roku wyniósł 3,1 mld dol. i był o 86 proc. wyższy niż w analogicznym okresie poprzedniego roku. Spółka sprzedała w tym czasie ponad 8,7 mln iPhone'ów i 2,94 mln komputerów Macintosh.
