Biznes Ludzie Pieniądze

Grecy przeżrą pieniądze z MFW

Krzysztof Rybiński, SGH
23.04.2010 , aktualizacja: 23.04.2010 16:49
A A A Drukuj
Grecja nie ma szans, żeby wyjść z kryzysu. Teraz jedyną szansą jest ogłoszenie bankructwa i rozpoczęcie rozmów z wierzycielami. Być może kraj nigdy nie będzie w stanie spłacić swoich długów - mówi Krzysztof Rybiński z SGH.
Krzysztof Rybiński
.
Krzysztof Rybiński
ZOBACZ TAKŻE
Czytaj: Grecja prosi o pomoc. To narodowa i paląca konieczność

Za pieniądze, które kraj otrzyma teraz od UE i MFW, prawdopodobnie spłacone zostaną wysoko oprocentowane pożyczki. Poza tym pieniądze zasypią ogromną dziurę budżetową. Ale nie ulega wątpliwości, że Grecy "przeżrą pieniądze", a kiedy to nastąpi, znów zaczną się problemy z wypłacalnością. Kraj wymaga reform i mocnego zaciskania pasa, tymczasem, patrząc na to, co dzieje się na ulicach, wprowadzenie ambitnych cięć wydaje się niewykonalne.

Jedynym wyjściem dla Grecji będzie powtórzenie scenariusza, który w 1994 roku wprowadzono w Polsce. Kiedy międzynarodowe gremium ogłosiło, że nasz kraj jest niewypłacalny, zaczęto spotykać się z wierzycielami i negocjować spłatę zadłużenia. To samo powinna zrobić Grecja. Po pierwsze, ogłosić bankructwo, po drugie, usiąść do stołu z wierzycielami i ustalić wysokość rat, na które zostanie rozłożony dług. Może się wtedy okazać, że Grecja nigdy nie będzie w stanie zapłacić za 30-letnie rozpasanie.

Mówi się, że kolejnym krajem, który stoi w kolejce po międzynarodowe wsparcie finansowe, może być Portugalia. Wskazuje na to m.in. rosnące oprocentowanie obligacji emitowanych przez ten kraj. Oznacza to, że inwestorzy nie chcą już pożyczać pieniędzy Portugalii, co może być znakiem, że sytuacja kraju nie jest najlepsza.

Notowała: mag

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    65 głosów