Władimir Putin zatrzymał się późnym wieczorem w Kijowie w drodze z Włoch. To jeszcze jeden znak, że
Moskwa próbuje ocieplić stosunki z dawną republiką radziecką.
Rosyjska propozycja ma zostać przedyskutowana. Chodzi o utworzenie holdingu energetyki jądrowej, lecz - jak powiedział Putin - w przypadku gdyby strona ukraińska uznała to rozwiązanie za zbyt rewolucyjne, można działać etapami.
Może okazać się, że ukraińska opozycja uzna to za próbę ponownego przejęcia kontroli nad Ukrainą. Właśnie dziś odbędzie się głosowanie w obu parlamentach nad kontrowersyjną bilateralną umową o dostawach energii i powiązaniach wojskowych, którą w ubiegłym tygodniu wynegocjowali Janukowycz i Miedwiediew.
Jeśli umowa zostanie ratyfikowana, rosyjska Flota Czarnomorska zostanie na Krymie w zamian za 30-proc. obniżkę cen rosyjskiego gazu. Opozycja pod wodzą Julii Tymoszenko zamierza blokować ustawę.
Putin, mówiąc wczoraj o integracji obu gospodarek, wspominał także o połączeniu przemysłów lotniczych.
Więcej czytaj na
Financial Times 