Biznes Ludzie Pieniądze

Koszty długów Grecji i Portugalii biją rekordy strefy euro

mib, Reuters, pap
27.04.2010 , aktualizacja: 27.04.2010 16:20
A A A Drukuj
Różnica w rentowności 10-letnich obligacji Grecji i Niemiec osiągnęła poziom 687 punktów bazowych. W historii strefy euro to rekord. Powód? Jeden z niemieckich ekspertów budżetowych zasugerował, że pomoc dla Grecji może jeszcze zostać wstrzymana. Mówi się też o opcji czasowego opuszczenia strefy euro
Według źródeł unijnych poziom greckiego długu ma do 2020 roku ustabilizować się na poziomie 120 proc. PKB
iStock
Według źródeł unijnych poziom greckiego długu ma do 2020 roku ustabilizować się na poziomie 120 proc. PKB
Kiedy kraj wpada w kłopoty finansowe, zaciąga długi, które go słono kosztują. Inwestorzy boją się bowiem, że mogą nie odzyskać pieniędzy, i każą sobie więcej płacić za ryzyko. Kraj musi więc emitować obligacje z coraz wyższym oprocentowaniem i coraz więcej płacić z te wyemitowane wcześniej. Tak właśnie dzieje się obecnie w Grecji.

We wtorek różnica w rentowności między 10-letnimi obligacjami Grecji i Niemiec (tzw. spread) osiągnęła rekordową wartość 687 punktów bazowych. Rekord osiągnął też koszt ubezpieczenia 5-letnich obligacji, który wzrósł do 718 punktów bazowych. Dla porównania koszt tego ostatniego ubezpieczenia w Polsce to obecnie około 105 punktów bazowych.

Wszystko przez nerwy inwestorów, którzy niecierpliwie oczekują na informacje na temat pomocy dla Grecji. Wiadomo, że kraj raczej ją dostanie, ale nie wiadomo kiedy i na jakich warunkach. Ponadto Niemcy wyraźnie dają do zrozumienia, że Gracja musi podjąć jeszcze większe cięcia kosztów. Jeden z niemieckich ekspertów ds. budżetowych z partii Wolnych Demokratów (która należy do rządzącej koalicji) powiedział, że jeśli się to nie stanie, to pomoc może zostać wstrzymana.

Grecja może czasowo wyjść ze strefy euro?

Juergen Koppelin, ekspert FDP ds budżetu zasugerował nawet, że Grecja mogłaby wyjść ze strefy euro na pewien czas, gdyby nie udało jej się wystarczająco "zacisnąć pasa", aby zakwalifikować się do otrzymania pomocy UE/MFW.

- Ateny mogłyby skorzystać z czasowego odejścia od wspólnej waluty - powiedział Koppelin dla radia Deutschlandfunk. Dodał, że nie byłby to rozpad unii monetarnej. - Grecka waluta byłaby zdeprecjonowana. To nawet pomogłoby greckiemu eksportowi - stwierdził. Dodał, że nie byłby to rozpad unii monetarnej.

Większość Niemców jest przeciwna przyznaniu Grecji pomocy. "Bild" pyta we wtorek w nagłówku: "Dlaczego mamy płacić za luksusowe emerytury Greków?".

Coraz większe problemy ma też Portugalia. Koszt ubezpieczenia 5-letnich obligacji skarbowych Portugalii osiągnął we wtorek najwyższy poziom w historii równy 316 punktów bazowych wobec 311 punktów na poniedziałkowym zamknięciu.

Eksperci zauważają, że pomoc dla Grecji nie jest jedyną przyczyną nerwowych zachowań inwestorów. - Rynek niepokoi także fakt, że nie ma ustalonego sposobu postępowania w takiej sytuacji, podczas gdy mogą się w niej znaleźć kolejne kraje - powiedział agencji Reuters strateg walutowy Danske Banku, Kasper Kirkegaard.

Niepokój związany z Grecją odciska dziś swoje piętno na rynkach finansowych. Indeks giełdy w Atenach stracił dziś aż 6 proc., a euro do dolara 0,7 proc.



Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    44 głosy