Pierwotnie zapisy miały zakończyć się o godz. 16. Wtedy miała nastąpić blokada systemu informatycznego. Zamówienia, których wprowadzanie do systemu nie zostałoby zakończone w tym momencie, nie zostałyby przyjęte.
- Mamy informacje od ludzi, którzy jeżdżą po świecie i prezentują ofertę, że jest gigantyczne zainteresowanie PZU. Czasem mamy wrażenie, jakby świat zwariował na punkcie Polski - powiedział minister Grad na spotkaniu ze studentami w warszawskiej Szkole Głównej Handlowej. Wydłużenie zapisów do północy oznacza, że do tego momentu będzie można składać
zamówienia za pośrednictwem internetu. Punkty Obsługi Klienta (POK-i) Domu Maklerskiego PKO BP i
BOŚ mają być otwarte do 20. To samo dotyczy 30 głównych oddziałów
banku PKO BP przyjmujących zapisy.
Pozostałe
domy maklerskie mogą również przedłużyć godziny otwarcia. - Będziemy pracować na maksa, do ostatniego klienta - powiedział nam powiedział nam Artur Pietrzak, dyrektor generalny Domu Maklerskiego IDM SA.
Pewne jest już, że skarb państwa sprzeda również dodatkowo do 5 proc. akcji PZU, co pozwoli zwiększyć ofertę do maksymalnie 29,9 proc. wszystkich akcji. Oznacza to, że początkowa pula dla indywidualnych inwestorów zostanie powiększona z 6 mln do 7,746 mln akcji. Pakietów po maksymalnie 30 akcji na głowę wystarczy dla ok. 211 tys. chętnych.
- Podjęliśmy decyzję o sprzedaży dodatkowych akcji w odpowiedzi na ogromne zainteresowanie inwestorów - powiedział minister Grad na SGH. Wcześniej na takie działanie zgodę wyraził rząd. Łączna wartość oferty PZU sięgnie blisko 8,1 mld zł i będzie największą w 19-letniej historii
warszawskiej giełdy. Przebije nawet PKO BP, którego oferta warta była 7,9 mld zł.