W zeszłym tygodniu funkcjonariusze
Centralnego Biura Śledczego na polecenie prokuratury zatrzymali dwóch członków zarządu PTC - Klausa T. i Tomasza H. Obu zarzuca się działanie na szkodę Polskiej Telefonii Cyfrowej, operatora sieci Era i Heyah. Wiadomo, że chodzi m.in. o faktury wystawiane przez fikcyjne podmioty gospodarcze. Z tych dokumentów korzystały później rzeczywiście funkcjonujące firmy, dzięki czemu mogły one zawyżyć koszty, zaniżając należny podatek VAT.
Na miejsce zatrzymanych rada nadzorcza powołała już nowych członków zarządu
- Michaela Wilkensa i Dariusza Łukasiewicza.
Skąd zatem wniosek spółki Carcom (ma 1,9 proc. udziałów w PTC) o ustanowienie kuratora w Erze?
Rzecz w tym, że T. i H. byli jedynymi członkami zarządu PTC wpisanymi do Krajowego Rejestru Sądowego. W tej chwili PTC nie ma więc w zarządzie nikogo, kto byłyby uznany przez sąd rejestrowy.
To pokłosie wojny o PTC, która rozpoczęła się w 1999 r., kiedy to Elektrim postanowił stworzyć wraz z Vivendi spółkę Elektrim Telekomunikacja (Telco) i wnieść do niej swoje udziały w Erze. Stało się to wbrew woli innego z udziałowców - Deutsche Telekom, który wraz z Elektrimem wcześniej stworzył PTC.
Zdaniem Carcomu (spółka Vivendi i Elektrimu) sytuacja braku wpisu do
KRS szybko się nie zmieni, a to dlatego, że nowych członków zarządu powołała rada, której skład również "odbiega od ujawnionego obecnie w Rejestrze Przedsiębiorców". W tej sytuacji "ewentualna rejestracja zmian w składzie zarządu ( ) byłaby bezpodstawna, albowiem ( ) przedstawiciele niektórych tylko wspólników spółki nie są władni do dokonania zmian w zarządzie" - czytamy we wniosku.
Pomysł ustanowienia kuratora popiera Elektrim Telekomunikacja, który uważa się wciąż za udziałowca PTC.
- Do czasu ustanowienia kuratora spółka nie ma reprezentacji, tym samym nie może właściwie funkcjonować, w szczególności w relacji z kontrahentami, bankami i innymi podmiotami - przekonuje Aleksander Kobecki, rzecznik spółki. ET nie ukrywa, że może skorzystać na zamieszaniu wokół Ery. - Elektrim Telekomunikacja jest przekonany, że zostanie mu przywrócony zgodny z prawem status udziałowca PTC - mówi Kobecki.
Czy sąd powoła kuratora?
Jak zaznacza Daniel Majchrzak, radca prawny w kancelarii Majchrzak Brandt i Wspólnicy, dopuszczalne jest ustanowienie kuratora dla takiej spółki jak PTC, jeśli spółka nie może prowadzić swoich spraw.
- Jednak przepis ten dotyczy braku np. zarządu spółki, a nie jedynie przejściowej przeszkody w wykonywaniu funkcji przez członków tego organu - przekonuje mec. Majchrzak. Jednak dodaje, że w orzecznictwie sądowym istnieje też pogląd, że ustanowienie kuratora dopuszczalne jest i w innych przypadkach, jeżeli jest to usprawiedliwione ze względu na ochronę "interesu indywidualnego lub ogólnego".
Co może kurator?
- Zakres obowiązków i umocowania kuratora określa sąd. W spółce nieposiadającej zarządu ma on obowiązek zwołania zgromadzenia wspólników spółki lub podjęcia innych działań w celu ustanowienia zarządu. Kurator nie ma prawa samodzielnie powołać brakujących organów spółki - zaznacza prawnik.
Przedstawiciele PTC niechętnie odnoszą się do całej sprawy.
- Zarząd PTC działa w pełnym składzie, a firma prowadzi normalną działalność. Zaplanowane projekty są realizowane zgodnie z harmonogramami, a wszelkie płatności, w tym
pensje pracowników, są terminowo realizowane - podkreśla Andrzej Pomarański z biura prasowego PTC.