W większości przychody pochodzą od lokali gastronomicznych, takich jak
restauracje - (48 proc. wpływów) - i od sklepów (18 proc.). Reszta to opłaty wnoszone przez centra handlowe, kluby,
puby, firmy prowadzące kursy tańca itd. Coraz więcej pieniędzy pochodzi też od właścicieli internetowych stacji radiowych. - Traktujemy to jako rynek bardzo perspektywiczny - mówi Bogusław Pluta, dyrektor ZPAV. - W tej chwili ok. 1 proc. przychodów pochodzi od internetowych rozgłośni.
W 2009 roku ZPAV miał podpisane umowy z 8,5 tys. firm. To nadal niewiele. - Szacujemy, że opłaty powinno wnosić łącznie 100 tys. przedsiębiorców, a przychód powinien sięgnąć 40-50 mln zł rocznie - mówi Pluta.
Zgodnie z prawem każdy przedsiębiorca, który publicznie odtwarza muzykę, ma obowiązek uiścić odpowiednią opłatę. Jaką? To zależy od charakteru prowadzonej działalności (czyli od tego, czy jest to np.
restauracja, czy klub fitness), wielkości lokalu itp. Tabele opłat dostępne są na stronie www.zpav.pl.