Według mnie trudny o lepszy komentarz niż obraz działalności i wyniki
warszawskiej giełdy papierów wartościowych.
To na co warto zwróci uwagę to, że prezes, ale i całe otoczenie bardzo dobrze komunikują się z rynkiem kapitałowym. To bardzo ważne, bo rynek to nie tylko siedziba giełdy przy ulicy Książęcej w
Warszawie, ale wszyscy uczestnicy: emitenci, inwestorzy itd. Ludwik Sobolewski dobrze się z nimi komunikuje, widać współpracę choć nie bez znaczenia są też zdolności menadżerskie.
Trudno wymienić jakiś konkretny spektakularny sukces prezesa. Owszem, rynek NewConnect, czy Catalyst są takimi małymi cegiełkami, które budują pozycję giełdy, ale jeśli chce się być najlepszym, nie można ich nie mieć.
Trzeba jeszcze jeździć po całej Europie, zachęcać do inwestycji, opowiadać, działać krok po kroku. Dzięki temu wszystkie światowe instytucje wiedzą o istnieniu
GPW, chociaż może jeszcze na niej nie inwestują.
Prezes Ludwik Sobolewski przejął od Wiesława Rozłuckiego silną giełdą i cała czas ją umacniał. Cieszę się, że polski rynek kapitałowy ma szczęście do ludzi.
not. is