- Możemy wciąż powstrzymać upadek kraju, zablokować te antysocjalne środki - napisali związkowcy w komunikacie. Organizacja, która ma w swych szeregach ponad 375 tys. członków zapewnia, że wraz z inną centralą GSEE "moblizuje się coraz silniej" i wzywa swych członków do trzeciego w ciągu mniej niż trzech miesięcy strajku generalnego w środę.
W niedzielę wieczorem ministrowi finansów
strefy euro zgodzili się na pomoc dla zadłużonej Grecji w wysokości 110 mld euro do 2012 roku.
Wcześniej grecki rząd przyjął bardzo restrykcyjny program oszczędności budżetowych. Przedstawiając szczegóły planu tamtejszy szef resortu finansów Jeorjos Papakonstantinu powiedział, że w ciągu trzech lat budżetowe oszczędności mają wynieść 30 mld euro. - Oszczędności wyniosą przez trzy lata 30 mld euro i 4,8 mld euro, wcześniej przewidziane na ten rok - uściślił minister na konferencji prasowej. Podkreślił, że pomoże to ograniczyć deficyt finansów publicznych do 3 proc.
PKB w 2014 roku.
Wśród głównych cięć oszczędnościowych minister wymienił m. in. zniesienie w sektorze publicznym 13. i 14. pensji oraz 13. i 14. emerytury, które jednak będą dla osób o najniższych dochodach zrekompensowane specjalnymi premiami. Cięcia nie będą dotyczyć zarobków sektorze prywatnym. Podwyższony ma też zostać o dwa punkty procentowe podatek VAT na towary konsumpcyjne - z 21 do 23 procent. Podatki na paliwo i alkohol wzrosną o 10 procent. Dług Grecji osiągnie w 2013 roku 140 mld euro i od 2014 roku ma, według ministra, zacznie spadać.