Biznes Ludzie Pieniądze

Premier Łotwy: W 2011 roku możemy poluzować politykę fiskalną

mapi, AFP
05.05.2010 , aktualizacja: 05.05.2010 15:35
A A A Drukuj
Sytuacja na Łotwie poprawia się - wyższy od oczekiwań wzrost gospodarczy i większe przychody z podatków mogą sprawić, że w 2011 roku Łotwa może zawiesić planowane podwyżki podatków i zmniejszyć część cięć budżetowych
- Wiemy, że w przyszłym roku musimy zmniejszyć nasz deficyt do poziomu 6 proc. PKB z poziomu 8,5 proc. w tym roku. Będzie to możliwe dzięki wyższemu niż prognozowany wzrostowi gospodarczemu i większym wpływom z podatków - powiedział w środę premier Łotwy Valdas Dombrovskis.

Premier skomentował w ten sposób prognozy gospodarcze Komisji Europejskiej, według której wzrost PKB Łotwy będzie lepszy od wcześniejszych przewidywań. Według KE gospodarka Łotwy skurczy się w tym roku o 3,5 proc., a nie - jak wcześniej szacowano - o 4 proc. W 2011 roku Łotwa będzie notować wzrost gospodarczy na poziomie 3,3 proc., a nie 2 proc.

W grudniu 2008 roku borykająca się z kryzysem, ogromnym deficytem i zadłużeniem Łotwa otrzymała pożyczkę w wysokości 7,5 mld euro od MFW i UE. W zamian bałtycka republika zobowiązała się, że z roku na rok będzie coraz bardziej zmniejszała swój deficyt wydatków publicznych aż do 2012 roku, kiedy ma on spaść poniżej 3 proc., co jest dopuszczalnym przez UE limitem dla krajów chcących przyjąć wspólną europejską walutę.

W ubiegłym roku gospodarka Łotwy skurczyła się aż o 18 proc. - był to największy spadek PKB wśród wszystkich krajów Unii Europejskiej.



Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów